Zmysłowa moc grania bez owijania w bawełnę
Nie sposób zrozumieć, dlaczego w świecie muzyki opanowanym przez pozbawione charyzmy kobiety, wybitna wokalistka o skomplikowanie brzmiącym nazwisku Me'Shell Ndegéocello trzymana jest na głębokim zapleczu. Jakby talent i oryginalność nikogo z tzw. "góry" przemysłu muzycznego nie obchodziły. Na szczęście, ma zagorzałych fanów.
- Wyłóż kasę, to Public Enemy nagra płytę
- Damski członek w grupie N*E*R*D już pewny
- Noel solo, a Liam zakłada nowy zespół
- Hiphopowa Sa-Ra zawładnie Warszawą
- Public Enemy uciułał na płytę 50 tys. dol.
- Borys Szyc posmakuje sławy rockmana
- Nowa płyta Angie Stone już w listopadzie
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Muzyka Me'Shell Ndegéocello to za duże wyzwanie dla wielu osób liczących na prostą, banalną rozrywkę. Radykalne teksty, w których nie brakuje wulgaryzmów, nastawione są u
wokalistki na to, aby otworzyć ludziom oczy na problemu rasizmu, braku tolerancji i zagubienia ludzi w globalnym świecie XXI wieku.
Me'Shell nie owijała nigdy w bawełnę, podaje swoje prawdy wprost. Czasem jej słowa są zwyczajnie za mocne, aby przebić się w gąszczu mainstreamowej papki, gdzie jeśli porusza się
temat miłości, to najczęściej banałami: "tak tęsknię", "och, jak mnie zranił", "nie wiedziałam, że aż tak go kocham".
Ndegéocello miłość rozpatruje na płaszczyźnie trudnych wyborów, odrzuceń, wewnętrznych sprzeczności. Temat imprez to u niej nie blichtr i pląsy w wytwornych klubach, tylko dramat młodych
ludzi, którzy za pomocą alkoholu odurzają się do nieprzytomności tylko po to, aby na chwilę zdjąć z siebie ciężar życia w świecie, który nakazuje biec przed siebie w zawrotnym
tempie.
Po serii wydawnictw bliższych jazzowi, Ndegéocello na "Devil's Halo" znów odkurzyła bardziej rockowe granie. Niezwykle nastrojowe,
klimatyczne, będące w pewnym stopniu kontynuacją "Comfort Woman" z 2003 roku. Tyle, że wtedy kompozycje były nader oszczędne i rzadko wychodziły ponad schemat - perkusja,
gitara, bas. Na nowym krążku jest zaś sporo klawiszy, okazjonalnie też niezwykle zmysłowa wiolonczela.
Me'Shell Ndegéocello nie ma w zwyczaju wydawać płyt słabych. Czasem co najwyżej za mocno eksperymentowała, zdarzało jej się też przesadzać ze smutkiem i depresyjnym nastrojem. W przypadku
"Devil's Halo" wszystko jest wyważone doskonale. Nic, tylko słuchać...
Lista utworów krążka "Devil's Halo":
- Slaughter
- Tie One On
- Lola
- Hair Of The Dog
- Mass Transit
- White Girl
- Love You Down
- Devils Halo
- Bright Shiny Morning
- Blood On The Curb
- Die Young
- Crying In Your Beer
p

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!