Diwa popu zbacza na indiepopową ścieżkę
Beyoncé powoli przymierza się do wydania nowej płyty. Wygląda na to, że jeśli zrealizuje wstępne plany, następca albumu "I Am... Sasha Fierce" będzie się znacznie różnił od dotychczasowych dokonań wokalistki. Wokalistka chce na potrzeby dzieła nawiązać współpracę z kilkoma niezależnymi twórcami.
- Czy to Beyoncé, czy Rihanna? Zobacz klip
- Jay-Z: Beyoncé to czarna Brigitte Bardot
- Koncerty Beyoncé to wyuzdane seks-imprezy
- Znowu hołdy dla Jacksona i triumf Beyonce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jest tyle osób, z którymi chciałabym nagrywać, ale chcę wyjść poza schemat - wyjaśnia gwiazda. - Moja siostra Solange dała mi do posłuchania Of Montreal i innych podobnych artystów. Chciałabym zrobić z nimi coś na następną płytę".
Podczas jednego z niedawnych koncertów Beyoncé zapowiedziała, że longplay ukaże się w przyszłym roku.
Ostatni jej album to "I Am... Sasha Fierce" z listopada 2008 roku. Właśnie ukazała się reedycja dzieła.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!