Oto najbarwniejsza nowojorska formacja
Po wielkim sukcesie sprzed dwóch lat najbarwniejsza nowojorska formacja Vampire Weekend powraca na początku stycznia z drugim albumem. Basista Chris Baio już teraz zdradza nam tajniki pracy nad albumem "Contra", opowiada o kontrowersjach wokół zespołu i swoim uwielbieniu dla Davida Byrne'a.
- Afryka, disco i hołd dla The Clash
- Zobacz koncert Them Crooked Vultures
- The Stooges, Genesis i ABBA uhonorowani
- Zobacz 20 dziwnych okładek płyt na święta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak tam nastroje w zespole na miesiąc przed premierą? Odczuwacie stres? Ta płyta już została okrzyknięta jedną z najważniejszych w 2010 roku...
Chris Baio: Nie, raczej jesteśmy podekscytowani faktem, że ludzie wciąż o nas pamiętają i będą chcieli kupić tę płytę. Jesteśmy spokojni, ponieważ wiem, ile pracy w nią
włożyliśmy. Siedzieliśmy w studiu prawie osiem miesięcy od rana do wieczora i staraliśmy się uczciwie przygotować jak najlepszy materiał zupełnie od zera. W naszym podejściu do muzyki
niewiele się zmieniło - wciąż najważniejsze jest dla nas to, żeby pisać tak dobre piosenki, żeby nawet po roku grania ich bez przerwy wciąż sprawiały nam przyjemność.
A syndrom drugiej płyty? Oczekiwania są ogromne i może się okazać, że podzielicie los The Strokes i Interpol, którzy zatrzymali się na „Is This It” „Turn
On The Bright Lights”.
Tu muszę się z tobą nie zgodzić, akurat jestem dużym fanem tych zespołów i uważam, że nie odwalają fuszerki. Gdyby tak było, to nie byłoby takiego zamieszania wokół ich albumów
zapowiadanych na przyszły rok. Moim zdaniem problem polega na trudności w ocenieniu drugiej płyty. Pierwsza jest zawsze świeża, pełna nawiązań do innych zespołów i przez to łatwa do
opisania. Na drugiej muzycy zaczynają dopiero szlifować własny styl. Dlatego w przypadku naszego albumu „Contra” spodziewam się, że recenzenci zamiast „ta piosenka
brzmi jak połączenie The Storkes i afropopu” będą pisali „ta piosenka brzmi jak Vampire Weekend na pierwszej płycie”. Ale na ile styl zespołu jest rzeczywiście
rozwojowy, można będzie przekonać się dopiero po kilku latach - jeśli wcześniej grupa się nie rozpadnie.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!