Tricky
"Tricky Meets South Rakkas Crew"
Wyd. Isound 2009
Ocena: 4/6



South Rakkas to kolektyw z Orlando i dziś uważany jest za jeden z najgorętszych producenckich teamów specjalizujących się w dancehallu i remiksach (współpracowali m.in. z Alicią Keys, Justinem Timberlakiem i Beckiem).

Nic dziwnego więc, że nowa wersja „Knowle West Boy” straciła rockowy pazur na rzecz klubowego szaleństwa podlanego energetycznym dancehallem i dubem. Operacja udała się, choć jedna blizna jest dość paskudna. Spece z południa tchnęli nowego ducha w numer Tricky’ego, nie odzierając go z mroku. Jest więc futurystyczne „Coalition” z połamanymi samplami i drapieżnym syntezatorem czy „Slow” i „Numb” nawiązujące do twórczości Justice, które bankowo zawojują parkiety.

Niestety jest też „C’mon baby” – co prawda pulsujące energetycznie werble rodem z orkiestry marszowej nadają temu numerowi ciekawej dynamiki, ale cały efekt zostaje zrujnowany wyświechtanym efektem autotunera na wokalu, pasującym bardziej do Akona niż do gwiazdy muzyki alternatywnej. Podobny roboci swąd czuć w „Cross the Bear” – brzmi to jakby Bob Marley nawdychał się helu, czyli dość kuriozalnie.