Dziennik.plMuzyka

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Sting: Prawie zwymiotowałem na dywan

2009-12-26 | Ostatnia aktualizacja: 21:07 | Komentarze: 0 | skomentuj

Świąteczne piosenki to zwykle dla muzyków sposób na łatwy zarobek. Jednak jest wyjątek. Sting wyznał, że gdy wytwórnia zaproponowała mu nagranie albumu bożonarodzeniowego, prawie zwymiotował na dywan. Ale nie odmówił. Tylko zastrzegł, że zrobi to całkowicie po swojemu.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zamiast aranżować kolędy i śpiewać po swojemu odgrywane co roku piosenki świąteczne, muzyk nagrał album o zimie.

"Nie lubię za bardzo świąt, ale powiedziałem, że zrobię coś o zimie. Zimowe ciemności mają ważne miejsce w ludzkiej psychice. Pozwalają nam na refleksje i rozważania" - stwierdził. Tłumaczył, że chciał znaleźć pieśni, które "zawierają w sobie mądrość z dawnych czasów". "Wolałem to, niż pieprzonego <Bałwana Frosty'ego>" - mówił wprost Sting.

I co wyszło? Album "If on a Winter's Night..." z kolekcją średniowiecznych pieśni związanych tematycznie z zimą.

Sting tłumaczy, że jego stosunek do świąt wynika z tego, że jest agnostykiem. "Interesuje mnie przedchrześcijańskie wyobrażenie o zimie jako okresie regeneracji, a nie zbawienia" - wyjaśniał.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«