Muzycy tworzą przestrzenne, multidźwiękowe kompozycje, wykorzystując przy tym 3 gitary, bas i perkusję. Magazyn "Wire" określa ich twórczość słowami: "częsta i gęsto hipnotyzująca, idealnie wymieszana kombinacja elektroniki i ambientowych brzmień gitarowych".

Koncert w kameralnej sali Firleja będzie promował ich nowe wydawnictwo, nad którym właśnie pracują. Obecność obowiązkowa dla fanów islandzkich klimatów spod znaku Sigur Rós. Z próbkami dokonań można zapoznać się poprzez profil MySpace.

W roli supportu zagra James Nesfield.

Bilety kosztują 15 złotych. W dniu imprezy trzeba będzie zapłacić 20 złotych.