Możliwe, że tak. Gwiazdy przyjadą z zagranicy (np. na planowany w Warszawie na czerwiec koncert gwiazd popu), a ciekawe pomysły, jak już widać, omijają nasze urzędnicze głowy. Dość powiedzieć, że obchody Roku Chopinowskiego za granicą zaczęły się już w zeszłym roku. U nas odbywa się wiele lokalnych konkursów i imprez im towarzysząccyh, ale trudno określać je mianem wydarzeń, których oczekuje się od Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina i Ministerstwa Kultury.



Klasycznie i jazzowo

Na pocieszenie wypada nam odnotować występy sław światowej pianistyki, które pojawią się w Warszawie już niedługo, bo podczas dekady urodzinowej między 22 lutego a 1 marca (to dwie hipotetyczne daty urodzin Chopina). Zagrają wówczas m.in. Ivo Pogorelić, Piotr Anderszewski, Martha Argerich i Yundi Li.

Inne koncerty rozłożone są w czasie – w tym roku koncert Sinfonii Varsovii z młodym pianistą Janem Lisieckim uświetni polską prezentację "More than Chopin" na targach MIDEM 2010, a potem czekają nas XVI Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny i zdobywający coraz wyższą rangę festiwal "Chopin i jego Europa", podczas którego spotkamy takie osobowości, jak Mischa Maisky, Bella Davidovich, Christoph Pregardien, Maurizio Pollini czy Bobby McFerrin. Ten ostatni prawdopodobnie 17 sierpnia da koncert w Sali Kongresowej. McFerrin słynie z nieortodoksyjnego podejścia do klasyki, czego dowiódł swoimi jazzującymi wykonaniami dzieł klasyków, Mozarta, Bacha czy Boccheriniego.


Chopin jedzie do Chin

Wysyp artystycznych wydarzeń obserwujemy głównie za granicą – z czego najważniejsze to: całoroczne koncerty wielkich pianistów (wśród nich Maurizio Pollini i Makoto Ozone) w National Centre of Performing Arts w Pekinie, 16. edycja podróżującego po świecie festiwalu Folle Journee de Nantes poświęconego Chopinowi (od 27 stycznia do 13 czerwca, od rana do północy, koncerty będą odbywać się w kilku miejscach na świecie jednocześnie), cykl paryskich recitali "Chopin Europejczyk" (z udziałem m.in. Nelsona Goernera, Kevina Kennera i Janusza Olejniczaka, 9 marca – 6 czerwca), styczniowo-lutowe koncerty Rafała Blechacza w Rzymie z orkiestrą Akademii Św. Cecylii, pianistyczne zmagania Zimermana, Blechacza i Olejniczaka z Barenboimem i Amoyelem w brukselskim Palais des Beaux Arts (5 lutego – 21 maja) i koncert w Szanghaju podczas Expo 2010 (22 maja). Jak widać, wielka kultura wciąż tętni poza granicami Polski, nawet gdy dotyczy naszej spuścizny.

W tym kontekście najważniejsze działania koordynowane przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina w Warszawie to wciąż niegotowe Centrum Chopinowskie i modernizacja Muzeum Fryderyka Chopina w Zamku Ostrogskich. Tymczasem muzeum otwarte zostanie dopiero 1 marca, choć jeszcze pół roku temu jego inauguracja na czas stała pod znakiem zapytania. Będzie to najnowocześniejsze muzeum w Europie, w którym główną rolę odgrywa dźwięk. Wycyzelowane przez ekipę modernizatorów mury zamku wyposażono w skomplikowane telewizje i szerokocalowe ekrany LCD, ściany dotykowe, ekrany z rękopisami, gry komputerowe oraz multimedia. Za 80 mln zł powstało centrum z 32 zakresami zwiedzania i kilkoma różnymi poziomami wiedzy, które można poznawać w wielu językach.