Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto największy popowy uwodziciel tego roku

5 lutego 2010, 21:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robin Thicke  quot;Sex Therapy quot;
Robin Thicke quot;Sex Therapy quot;/Inne
Dziewczyny! Zapomnijcie o Johnie Legend, Jamiem Foksie, a nawet o Usherze i Ne-Yo. Najbliżej tytułu "największego popowego uwodziciela od czasów Marvina Gaye'a" jest obecnie Kanadyjczyk Robin Thicke.
Oto największy aktualnie popowy uwodziciel




Nie tylko wygląda bardziej męsko niż większość tych dobrze znanych gwiazd R’n’B, a jego falset brzmi lepiej niż ten Justina Timberlake’a, ale jak sam twierdzi na swoim czwartym albumie „Sex Therapy” - nauczył się również uzdrawiać swoim delikatnym dotykiem i lepkim językiem.

"Jestem facetem, o którym twoja mama mówiła, że nie istnieje. Robię to lepiej niż jakikolwiek z twoich chłopaków" - przechwala się bezczelnie w „Make U Love Me”. W „It’s In the Mornin” razem z samym porno-królem Snoop Doggiem wychwala zalety porannego, leniwego seksu i zdradza tajniki idealnej gry wstępnej, a w „Rollacoasta” prowokuje Estelle do ostrego wieczornego seksu i pełnych rozkoszy krzyków. Wbrew pozorom Thicke to bardziej romantyczny i doświadczony typ niż erotomana-gawędziarz, dlatego połowa raperów mogłaby brać u niego na korepetycje. A dziewczęta oczywiście już teraz ustawić się w kolejce na terapię.

p


Do tego Thicke przez cały czas nie przestaje wyciągać asów z rękawa - soulową balladą „2 Luv Birds” o zakochanych ptaszkach złamałby serce każdej kobiecie, w „I Got You” w stylu easy listening zaprasza te znudzone swoimi partnerami na kolację z drogim szampanem i truskawkami w czekoladzie, w funkujących rytmach klasycznie obiecuje im, że obsypałby je deszczem diamentów, na jego obrazach wyglądałby pięknie niczym Mona Lisa, a po ślubie z nim nazywałyby się Panią Sexy. Naprawdę trudno jest się uprzeć czarowi tych piosenek, skoro wielbicielami talentu Thicke są od dawna m.in. Lil Wayne, Pharell Williams i Jay-Z, a przy produkcji pomogli mu teraz coraz bardziej uznani producenci na rynku hip-hop/r’n’b - Polow da Don, Teddy Riley, Jeff Bhasker.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj