Paul McCartney obawia się o Abbey Road
Po tym, jak koncern EMI wystawił na sprzedaż studia przy Abbey Road, na ratunek ruszył im Paul McCartney. Beatles ma nadzieję, że uda mu się ocalić legendarne przybytki. To tam powstawały nie tylko płyty jego macierzystej formacji, ale też takich sław rocka, jak Pink Floyd, Radiohead czy U2.
- Sprawdź, jakie płyty poleca Watykan
- Rockowy głos sumienia Brytyjczyków
- Policjantka zaśpiewa Beatlesów i Hendriksa
- Boyle dogoniła Beatlesów i Backstreet Boys
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wytwórnia postanowiła pozbyć się legendarnego przybytku, aby zdobyć pieniądze na pokrycie długu. Studia zdobyły sławę, gdy nagrywali w nich The Beatles. Od tego właśnie miejsca kwartet
zatytułował swój album z 1969 roku. Jego okładkę zdobi zdjęcie zrobione przed budynkiem.
Ale sesje odbywali tam także Oasis, Blur, Manic Street Preachers, Pink Floyd czy Radiohead.
"Wiem, że są ludzie związani z tym miejscem, którzy starają się zebrać pieniądze, by je ocalić - zdradził basista The Beatles. - Oczywiście mają moje poparcie. Mam nadzieję, że
uda im się coś zdziałać. Mam tu mnóstwo wspomnień związanych z The Beatles, poza tym po prostu znakomite studia nagraniowe. Byłoby wspaniale, gdyby ktoś je ocalił".
Studia otwarte zostały w 1931 roku przez Gramophone Company, która później została przekształcona w EMI.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!