Dziennik.plMuzyka

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 38°C

Długie świętowanie urodzin Chopina

2010-02-19 | Ostatnia aktualizacja: 21:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

Trwający od stulecia spór o datę urodzin Chopina (brane są pod uwagę dwie daty - 22 lutego i 1 marca) to najbardziej gombrowiczowski wątek legendy kompozytora. Ale to dzięki niemu Filharmonia Narodowa przekształci się na cały tydzień w panteon współczesnej chopinistyki.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

200. rocznica urodzin Chopina
22 – 28.02, Filharmonia Narodowa w Warszawie
1.03, Teatr Wielki-Opera Narodowa


W poniedziałek 22 lutego (data zachowana w akcie chrztu) do Warszawy zawita Rafał Blechacz, by przedstawić swoją interpretację koncertu fortepianowego f-moll. 1 marca (dzień urodzin podawany przez kompozytora) odbyć miała się w Operze Narodowej uroczysta gala z udziałem samej Marthy Argerich. Niedyspozycja argentyńskiej wirtuozki pokrzyżowała niestety misterny plan skonfrontowania ze sobą laureatów konkursu chopinowskiego z 1965 oraz 2005 roku. Mimo to czeka nas tydzień wielkich powrotów warszawskich debiutantów. Charyzmatyczną Argerich zastąpi aż trzech laureatów: Amerykanin Garrick Ohlsson (1970), Wietnamczyk Dang Thai Son (1985) i Chińczyk Yundi Li (2000), którym towarzyszyć będzie zrośnięta już z Warszawą oraz muzyką Chopina Orkiestra XVIII Wieku pod dyrekcją Fransa Brüggena.

Nie zabraknie też „wielkiego przegranego” z 1980 roku (chopinowsko-schumannowski koncert Sinfonii Varsovia z udziałem Ivo Pogorelicia już w środę 23 lutego) oraz artystów, których fascynacja polskim kompozytorem rozwijała się poza tradycją konkursową (Rosjanin Evgeny Kissin, 27.02), a nawet w pewnej kontrze do niej. Tak było w przypadku Piotra Anderszewskiego (24.02): bezkompromisowy indywidualista nigdy nie wziął udziału w warszawskich szrankach, a swoją wizję Chopina odkrył grubo po trzydziestce.

Tak więc, choć repertuar tygodniowego maratonu będzie z natury rzeczy ograniczony (popularny koncert f-moll zabrzmi w aż czterech różnych interpretacjach!), monotonia na pewno nam nie grozi. Nie sposób bowiem sprowadzić do wspólnego mianownika eteryczną i elegancką naturę Blechacza z ekspansywną i żarliwą osobowością Garricka Ohlssona?

Michał Mendyk
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«