Barwny fajerwerk z niebanalną elektroniką
Klawiszowiec i producent Michał 'Fox' Król dał się poznać w 2003 roku jako siła napędowa zespołu 15 minut projekt, w ramach którego ze smakiem żonglował klubowymi brzmieniami. Teraz współpracownik m.in. Kayah, Marii Peszek i Reni Jusis wydał swoją płytę. Znakomitą!
- Popowa papka muzyczna i cienie mistrzów
- Nowa Novika będzie kobieca i z pazurem
- Królowa polskiej muzyki klubowej?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Fox Box"
Fox
Wyd. Kayax, 2010
Ocena: 5/6
Warto było czekać na „Fox Box”, bo obok niedawnej płyty
Noviki (w której zresztą Fox również maczał swoje palce) to jedna z najciekawszych premier ostatnich miesięcy. Choć Fox nie odchodzi od swoich klubowych korzeni i nie dokonuje muzycznych
rewolucji, to jego album jawi się jako taneczny fajerwerk mieniący się wszelkimi kolorami niebanalnej elektroniki.
Znalazło się tu miejsce dla house'owego „Belly of the beast” z wokalami Michała Skroka (Bunio), których nie powstydziłby się sam Jamie Lidell, grime'owego „Mind
goes blank” czy naznaczonego dubstepowym mrokiem „Farewell”. Słychać tu nawet echa Steviego Wondera (clavinet w „Ducking and diving”) i fascynacje
filharmonicznymi brzmieniami (samplowane wstawki w „Whatever”).
p
Te wszystkie inspiracje nie wchodzą sobie jednak w drogę, ale tworzą bezwzględnie bujającą całość. Godne podziwu tym bardziej, że w niemal każdym utworze wokalnie udziela się inny artysta
– m.in. Maria Peszek, Marsija, Novika i Natalia Lubrano. Nie zaszkodziła też dopracowana produkcja i masa soczystych brzmień, przy których odlecą wszyscy fani klasycznych analogowych
syntezatorów.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!