Slash nagrywa z Fergie, bo jest "gorąca"
Gitarzysty Slasha nikomu nie trzeba przedstawiać. Muzyk legendarnej formacji Guns N'Roses oraz dość dobrze radzącej sobie Velvet Revolver kończy pracę nad solową płytę. Ostatnio bardzo zaskoczył jednak swoich fanów, zapraszając do współpracy Fergie. Dlaczego to zrobił? Ponieważ wokalistka The Black Eyed Peas jest "gorąca".
- Kyst, Wołyniec i Niwea - diamenty alternatywy
- Ozzy Osbourne chce filmu o sobie
- "Zainspirował mnie papież"
- TSA, Coma i Lao Che zagrają w Jarocinie
- Aga Zaryan nie tylko dla fanów jazzu
- Gratka dla fanów: sto koncertów Linkin Park
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Artystka zaśpiewała w utworze "Beautiful Dangerous" Slasha, który ukaże się na jego solowym krążku. Nietypowa współpraca zdziwiła fanów gitarzysty, jednak Slash miał poważne powody, aby poprosić Fergie o pomoc.
"Owszem, znaleźli się ludzie, którzy byli zaskoczeni obecnością Fergie na płycie" - tłumaczy Slash. "Dla mnie to niedorzeczne. Fergie jest wspaniałą piosenkarką, a do tego jest gorąca. Kto nie chciałby pracować z kobietą tak seksowną jak ona?"
Solowa płyta artysty, zatytułowna po prostu "Slash", ukaże się w kwietniu. Dorobek gitarzysty wieńczy nagrany z zespołem Velvet Revolver longplay "Libertad" z lipca 2007 roku.Ostatni krążek Fergie i The Black Eyed Peas to "The E.N.D. (The Energy Never Dies)" z czerwca 2009 roku.
Poza Fergie na płycie Slasha gościnnie wystąpią także m.in. tak wielkie sławy, jak Iggy Pop, Ozzy Osbourne, Kid Rock, Dave Grohl (były perkusista Nirvany, Queens of the Stone Age oraz frontman grupy Foo Fighters) czy Chris Cornell, fenomenalny wokalista reaktywowanego niedawno Soundgarden.


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!