Kogo wkurza Prince?
Fani się cieszą, przedstawiciele rynku płytowego lamentują i ciskają obelgami w stronę Prince'a - tak najkrócej można podsumować krajobraz po weekendzie w Wielkiej Brytanii.
Jest jednak bardzo prawdopodobne, że duża część sklepów - i to nie tylko brytyjskich - zbojkotuje najnowszy album Prince'a. Przewodniczący miejscowej organizacji, zrzeszającej sprzedawców muzyki, w sposób niepozbawiony złośliwości powiedział: "Artysta znany niegdyś jako Prince może już w najbliższym czasie zostać Artystą Niegdyś Dostępnym w Sklepach Płytowych" i zapowiedział walkę o całkowite wycofanie albumów Prince'a ze sprzedaży.
A co na to sam zainteresowany? Od weekendu kontaktuje się z mediami za pośrednictwem rzecznika prasowego, który ograniczył się tylko do jednego lakonicznego stwierdzenia: "Prince zawsze dbał o to, by jego muzyka docierała do fanów w sposób jak najbardziej bezpośredni".






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!