Big Cyc śpiewa o Pospieszalskim. Posłuchaj!
Zespół Big Cyc nagrał piosenkę o autorze programu "Warto rozmawiać". "Janek śpieszy i pośpiesza, smaga mieczem demagogi, pruje flaki, zdziera skalpy w imię swej ideologii" - śpiewają muzcy o Janie Pospieszalskim. Zespół na stronie internetowej podaje też powody, dla których zdecydował się na nagranie tej piosenki.
- Pospieszalski: Nie płaciłem powodzianom
- Pospieszalski szokuje: Fragmenty ciał
- Pospieszalski "oddał głos upokarzanym"
- Wypadł z gali za parodię Pospieszalskiego?
- Problem z Pospieszalskim w reklamie gazety
- "Pospieszalski płacił powodzianom 200 zł"
- Zamach na program Pospieszalskiego? Najpierw nożyczki
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Charyzmatyczny redaktor TVP wyróżnia się brakiem obiektywizmu i naginaniem prawdy pod swoją z góry ustawioną tezę. Jego programy mają charakter propagandowy i często posługują się maniupulacją" - piszą muzycy.
>>>Posłuchaj nagrania
"Big Cyc naśmiewa się z Janka, który był kiedyś kontrabasistą, a teraz stał się głosem <ciemnego ludu> i sługą dworu Jarosława Kaczyńskiego" - czytamy na stronie internetowej zespołu, który nazywa Pospieszalskiego "PiSRonaldo".
Co na to sam zainteresowany? "Skiba ma chyba jakiś problem. Ja w życiu nie przypuszczałem, że do piosenek, które pisalem, będę pisał jeszcze jakieś opisy ideologiczne. Albo on nie ufa swojemu talentowi, albo uważa swoją widownię i słuchaczy za idiotów, że trzeba im wytłumaczyć <co autor chciał przez to powiedzieć>" - powiedział dziennikowi.pl Jan Pospieszalski.
"Dobrym prawem satyryków jest uprawianie swojej twórczości i opisywanie bohaterów życia publicznego. Tak zawsze było i polska satyra ma swoje wspaniałe tradycje. Natomiast żaden z autorów nie musiał tłumaczyć swoich fraszek. Dlatego mam takie poczucie, że jest bardzo cienka granica pomiędzy satyrykiem a pajacem. Obawiam się, że jeśli Skiba musi pisać jeszcze expose do własnego utworu, to raczej lokuje się w tej drugiej części" - powiedział Pospieszalski.
Czy sprawa skończy się w sądzie? "Nie chcę przeciążać sądu, który najprawdopodobniej będzie musiał teraz w trybie wyborczym rozstrzygać pozew złożony przez tvn i smg/krc przeciw społeczeństwu za sfałszowanie swoich preferencji wyborczych." - odpowiada dziennikowi.pl Jan Pospieszalski.




























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!