Dziennik Gazeta Prawana logo

Kanye West nie przeklina i szanuje kobiety

16 sierpnia 2010, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kanye West
Kanye West/AP
Kanye West woli być dżentelmenem niż gangsterem. Raper uważa, że ludzie parający się hip-hopem wcale nie musi być agresywni i niekulturalni.

Raper uważa, że kultura osobista wcale nie przeszkadza mu w tworzeniu dobrych kawałków.

- Unikanie przekleństw w miejscach publicznych, podstawianie krzesła kobiecie, otwieranie drzwi przed nią - wylicza muzyk. - Mam 33 lata i świetnie się czuję pod względem emocjonalnym, a zawsze mówią, że aby tworzyć dobry hip-hop, trzeba być w mrocznym momencie życia. Tymczasem mam wrażenie, że rapuję lepiej niż kiedykolwiek - piszę piosenki i nawet nie zdaję sobie sprawy z tego, jakie są pozytywne. Brzmią jak typowy, negatywny rap.

Dyskografię Kanye Westa zamyka krążek "808s & Heartbreak" z listopada 2008 roku. 16 listopada ma ukazać się jego nowe dzieło.

megafon.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Kanye West
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj