L.U.C publicysta, czy poeta?
Od dwóch lat wszędzie go pełno. Jego kolejny album – "PyyKyCyKy-TyPff" – zaskoczy was nie tylko tytułem.
- L.U.C. z múm w Krakowie
- Fisz i Emade: Celowo nagraliśmy brudną płytę
- Lankosz, Żuławski i L.U.C. z Paszportami
- Rośnie odtrutka na Stachurskiego i Dodę
- Peja jak świeże bułeczki. Skandal pomógł?
- Sokół rapuje Wyspiańskiego
- Przegląd Piosenki Aktorskiej po raz 30.
- Grand Prix Yach Film 2010 dla Bajzla za "Nie znikaj"
- Gwiazdy światowego boksu w Polsce!
- Największa kooperacja polskiego hip-hopu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dlaczego nową płytę nagrałeś, używając tylko głosu?
L.U.C: Od kilku lat na koncertach razem z bitbokserem Zgasem zdarza nam się imitować bity i skrecze. Jak podkręci się mikrofony, to na żywo jest siła i moc. Jednak trzeba być super zdolnym jak Bobby McFerrin, żeby nagrać w ten sposób cały album. Wymyśliłem więc sobie patent producencki, że będę przetwarzał swój głos przez różne urządzenia i z tych dźwięków budował utwory. Raz brzmi on jak elektryczna gitara, raz jak kontrabas czy perkusja. Eksperymentuję, to chyba będzie najlepsze określenie na to, co teraz robię.
Co cię ogranicza?
Głównie finanse i sprawy zdrowotne, dlatego rapuję: "Mózg jak ferrari, lecz ciało jak atari". Non stop mam jakieś problemy, czeka mnie kilka poważnych operacji, ale na razie biorę leki. Mam tabletki na wszystko. Jak Afrykanka dźwigam na głowie sporo. W tym roku doprowadziłem organizm do ekstremalnego przemęczenia, miewam dziwne fazy lękowe i problemy ze snem. Ale co mogę zrobić, skoro pojawiło się dla mnie tak wiele możliwości działania? Przestałem nawet grać na komputerze i ćwiczyć. A jak pojechałem w styczniu na urlop, to zamiast odpoczywać, skończyłem jedną płytę, której wydanie na razie odłożyłem na później i zabrałem się za tę.
Jesteś raperem, kompozytorem, producentem, reżyserem, prawnikiem. O czymś zapomniałem?
Pracowałem kiedyś jako operator kuchenek gazowych, wymieniałem dysze w bojlerach.
Pracujesz 24 godziny na dobę?
Jasne, nawet sny bywają dla mnie inspiracją do tekstów albo klipów. Jestem cały czas w amoku pracy, bo poczułem wreszcie przestrzeń do tworzenia. W tym roku zrobiłem dwie płyty, kilka teledysków, projekt historyczny "Pamiętam. Katyń 1940", zabraliśmy się za film na podstawie mojego albumu "39/89 – Zrozumieć Polskę", a do tego cały czas gram koncerty z "Planet L.U.C".






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!