Kanye West, czyli mania wielkości
Kanye West długo powtarzał, że stworzy hiphopowe arcydzieło. Udało się. Nowa płyta imponuje rozmachem.
- Koncertowa Beyoncé niedługo w sklepach
- Jay-Z: Kanye jest jak mój brat
- Podejrzyj Beyoncé na scenie i poza nią...
- Kto spełni pokręcone fantazje Kanye Westa?
- Kanye West da czadu 22 listopada
- To będzie huragan! 30 Seconds To Mars i Kanye West razem
- GaGa i Perry faworytkami MTV Europe Music Awards
- Kanye West i Jay-Z pilnują tronu
- Jennifer Lopez pragnie Kanye Westa
- Dobry wujek Kanye West rozdaje piosenki
- Kanye West nie przeklina i szanuje kobiety
- Kanye West nagrał dobry album
- Pojedynek gigantów hip-hopu
- Kanye West wygrał pojedynek
- Szkocki smutek Broken Records
- Największa kooperacja polskiego hip-hopu
- Kanye West zajmie się młodym gwiazdorem
- Twardy jak Kanye West i Jay-Z
- John Legend bez Kanye ani rusz
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Śledząc w ostatnich miesiącach doniesienia na temat Kanye’ego Westa, można było odnieść wrażenie, że czuje się bardziej popową diwą niż rasowym raperem. Stał się pupilkiem serwisów internetowych i skandalistą na nagrodach muzycznych. Ale ma do tego prawo, sprzedał w tej dekadzie ponad 10 milionów płyt, wypromował kilka hitów, m.in. "Jesus Walks" i "Touch the Sky", zdobył wiele nagród Grammy, MTV, BET Awards i został uznany przez muzyczną prasę za jednego z najlepszych producentów.
Wypracował własny styl tworzenia muzyki, oparty na samplach z klasyków soulowych i r’n’b. Przeniósł komercyjny hip-hop w epokę elektronicznych brzmień oraz ambitnych aranżacji orkiestrowych. Ciężko pracował w ostatnim czasie, nagrywając co tydzień kolejną piosenkę w wymyślonej przez siebie internetowej serii "GOOD Friday" czy przy realizacji ponadpółgodzinnego teledysku "Runway". To była dopiero przygrywka do życiowego dzieła "My Beautiful Dark Twisted Fantasy".
Ta płyta nie mogła nie odnieść sukcesu – po części z racji rozgłosu wokół niej, a po części z zaangażowania Westa, który jest perfekcjonistą. Tutaj wszystko musiało być naj – ponad 30-osobowa orkiestra, blisko dwudziestu wokalistów, wokalistek i raperów (od Eltona Johna po Jaya-Z i Rihannę), kilku świetnych producentów (RZA, No ID) i bank dobrze opłacanych sampli (m.in. "21st Century Schizoid Man" King Crimson). Otwierające pełne patosu "Dark Fantasy" idealnie wprowadza w jego świat i zdradza najskrytsze ambicje bycia największym czarnoskórym artystą na świecie.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!