Przegapiłeś? Nie przyznawaj się
Debiutujący eksperymentatorzy czy dziadkowie rocka? Muzyczny hałas czy przebojowe melodie, autorzy komercyjnego hitu czy niszowi dziwacy? Jakie albumy z mijającego roku warto zapamiętać? Oto najlepsze płyty wydane w 2010 roku za granicą i w Polsce według dziennikarzy magazynu "Kultura" – piątkowego dodatku do "Dziennika. Gazety Prawnej".
- Sposób na muzyczną długowieczność
- Zwyciężyły ballady Wyatta
- Zbuntowany mistrz hałasu
- Zbyt sentymentalna podróż Cave'a na Dziki Zachód
- Ballada o zbrodni i zdradzie
- Nick Cave ilustruje "Fausta"
- Wielka feta dziennikarzy. Pieniądze pójdą dla powodzian
- Czesław Śpiewa w jury "X-Factora"!
- Tom Waits wydaje poezję
- Czesław (za)Śpiewa na nowej płycie
- Hit Dire Straits zakazany w Kanadzie
- Muzyczny mesjasz nadaje z Teksasu
- Z drogi! Jedzie Nick Cave!
- Blues starzeje się jak wino
- TVN wysłał Mozila do szkoły
- Aktorzy nieprowincjonalni, czyli Monty Python się chowa
- Blindead i Broken Betty dołącza do Scream Rock Festival
- Nick Cave z Grinderman na Era Nowe Horyzonty
- Gitarowe niebo Santany na żywo
- Różne odcienie psychodelii na żywo
- Ślubny utwór Matthew Herberta
- Blindead w wizji autystycznej dziewczynki
- Wybrano odtwórcę roli B.B. Kinga
- Ulubienica Santany gra głośną muzykę
- Matthew Herbert plecie CudaWianki
- Ulubienica Santany robi hałas
- Zobacz pierwszy teledysk Blindead
- Marsalis i Clapton – co za koncert!
- Nick Cave powraca z The Bad Seeds
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Neil Young "Le Noise"
W roku, w którym powróciło wielu rockowych weteranów – Santana, Eric Clapton – tylko Neil Young nie pokazał oznak starzenia. "Le Noise" to album nagrany solo tylko z gitarą elektryczną i akustyczną. Dzieło bezkompromisowe, jazgotliwe, szczere i osobiste – 65-letni muzyk zabrzmiał, jakby miał o połowę mniej lat.
Matthew Herbert "One Club"
Można marudzić, że Herbert powtarza oklepane patenty – w końcu jak długo można eksploatować pomysł samplowych kolaży? Jednak długo, bo każda płyta Herberta zawiera inną historię. "One Club" skonstruował z dźwiękowych próbek nagranych podczas jednej nocy we frankfurckim klubie. Wyczarował z nich muzykę antytaneczną – z jednej strony kuszącą transową, wybitnie klubową rytmiką, z drugiej szczerzącą industrialne, noisowe kły. Tym samym posunął ewolucję muzyki tanecznej o krok do przodu, a to już dawno nikomu się nie udało.
Shining "Blackjazz"
Ubiegły rok nie mógł zacząć się lepiej. Wydany w połowie stycznia piąty album norweskiej grupy Shining przyniósł schizofreniczną mieszankę metalowego jazgotu, jazzowego chaosu i elektroniki ala Aphex Twin. Gitarowe riffy wymieszane z saksofonowymi solówkami, zagrane w obłąkanym tempie melodie, histeryczny wokal JNrgena Munkeby’ego, a wszystko ukoronowane genialnym coverem "XXI Century Schizoid Man" King Crimson. Arcydzieło.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!