Dziennik.plMuzyka

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Frank Sinatra – reaktywacja

2011-03-06 | Ostatnia aktualizacja: 01:27 | Komentarze: 2 | skomentuj
Sinatra wiecznie żywy

Sinatra wiecznie żywy / AP

Sinatra zmarł 17 lat temu, ale jego dyskografia wciąż się powiększa.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kolejna fala sinatrowych premier przynosi trzy albumy, na które warto zwrócić uwagę. Jak zwykle są to pozycje prawie nowe: remasterowana reedycja jednej z jego najsłynniejszych składanek ("Man and His Music"), wybór jego koncertowych nagrań z kasyn Miasta Grzechu ("Best of Vegas") oraz muzyczny hołd, jaki zgotowały Frankowi gwiazdy heavy metalu ("SIN-atra").

Wyć Sinatrę z jazgotem

Zgodnie z tytułem płyty "SIN-atra", Glenn Hughes (Deep Purple), Dee Snider (Twisted Sister), Joey Belladonna (Anthrax) i Tim "Ripper" Owens (Judas Priest, Iced Earth), interpretując na rockowo największe szlagiery Franka, popełniają grzech. Zdaniem Sinatry najcięższy z możliwych – wyją. Długie włosy, gitarowy hałas i cała psychodeliczna otoczka rocka działały na niego jak płachta na byka – dosłownie. Pod koniec lat 60. z wściekłości roztrzaskał radio w samochodzie, bo – jak tłumaczył dziennikarzom – miał wrażenie, że każda stacja gra "Riders of the Storm" The Doors. W tym kontekście pomysł przearanżowania swingowej klasyki na gitarowy jazgot budzi etyczne wątpliwości.

Szczęśliwie dzięki nowym edycjom "Man and His Music" i "Best of Vegas" można też przypomnieć sobie te piosenki w wykonaniu Sinatry, w dodatku z jego najlepszych czasów, czyli z połowy lat 60.

Rozwód z mafią

Frank był już wtedy stonowanym pięćdziesięciolatkiem. Wprawdzie wciąż romansował praktycznie z każdą kobietą, jaka stanęła na jego drodze, i aby nie pognieść przed występem spodni od garnituru, zawsze z pomocą garderobianego wchodził w nie ze stołu, ale nie prowadzał się już z mafiosami. Po tym jak w ostatniej chwili rodzina Salerno cofnęła na niego wyrok śmierci, wziął rozwód z czarną strefą. Zajął się legalną działalnością. A było tego trochę, bo w samym tylko 1965 roku, kiedy ukazała się "Man and His Music", równocześnie zarządzał firmą płytową Reprise Records, dwoma studiami filmowymi: Artanis (Sinatra pisane wspak) oraz Park Lane Enterprises, firmą Cal Jet Airway czarterującą samoloty oraz Titanium Metal Forming produkującą podzespoły do pocisków rakietowych. Każda z nich odnosiła sukcesy, w przeciwieństwie do jego piosenek.

Hubert Musiał
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
1234następna »
Wypowiedzi: 2
  • ~sok2011-03-07 12:10

    A moze znajdą sie wspólne nagrania z wystepów Sinatry z nasza Violletą Villas
    ?Podobno coś miedzy było, a wiec i jest szansa ,ze te wspólne występy nagrano .

    A moze zapisy z tych wystepów są w archiwum i naszej Divy ?
    Tylko dlaczego jest na ten temat cisza /

  • ~Charlie2011-03-07 08:40

    Nie żebym się czepiał, ale "Niebieskooki" Sinatra zmarł 12 lat temu w maju 1998 r.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«