Mają cwaniaka na warszawiaka. Znane twarze w projekcie z Trójmiasta
"Lekki prztyczek w nos" - tak twórcy Projektu Trójząb mówią o swej inicjatywie, która jest odpowiedzią na stołeczny Projekt Warszawiak. Zapewniają, że nie chodzi o wywołanie wojny miast, ani że nie jest to prowokacja. Zobacz, jak bawią się w Trójmieście i znajdź znane twarze.
- W tych dzielnicach chcą mieszkać warszawiacy
- Warszawa walczy w Cannes o inwestorów
- Oto Syrenka Warszawska 2011. Jest mężczyzną!
- Trójmiasto dostanie nową kolej
- Mieszkania tanieją. Na Wybrzeżu
- UFO na sopockiej plaży? W życiu nie zgadniesz co to!
- Serialowy aktor pokazał środkowy palec swojej dziewczynie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zimowy poranek. Codzienne rutynowe czynności. Prysznic, parzenie kawy, odpalanie kompa… I tu… pospolite ruszenie … W internecie pojawił się kawałek… Telefony, refleksje, emocje… W konsekwencji, kilka osób rozbawionych poczuciem humoru warszawiaków, tak często goszczących w lecie na deptakach Trójmiasta, gromkim głosem zawyła „NIE MOŻEMY TEGO TAK ZOSTAWIĆ”! Nie ma cwaniaka na Warszawiaka?! Zaraz, zaraz. Mamy cwaniaka na warszawiaka" - tak twórcy Projektu Trójząb mówią o skąd wziął się pomysł na nakręcenie odpowiedzi na film z Warszawy.
Klip wyprodukowany przez Sopocką Wytwórnię Filmową nawiązuje stylistycznie do słynnego Projektu Warszawiak, firmowanego m.in. przez Łukasza Garlickiego. Tym razem jednak, zamiast postaci kojarzących się ze stolicą, widzimy surferów, marynarzy, rybaków, stoczniowców, restauratorów i... mafię. W teledysku pojawia się aktor Mirosław Baka, a także prezydent Sopotu Jacek Karnowski.
Warszawiak pojawia się w utworze jako turysta, który "w Sfinksie na klapku tańczy" i woła do barmana: "Z Warszawy jestem, modżajto mi nalej".
W klipie występują: Konrad Brodowski (Restauracja COCO), Marcin Sternik (Klubogaleria SOHO), Tomasz Jurgielewicz, Marta Sulkowska (Restauracja COCO). "Każdy kto posiada ogromny ładunek patriotyzmu lokalnego, nie chce się czuć jak wnuk kogoś mało ważnego. W historii Polski zapisali się ludzie, którzy budując Warszawę nie obwieszczali, że są Kaszubami. Łączymy się w idei, rosnącej w naszych sercach, że mamy cwaniaka na warszawiaka, a mimo tego spotykamy się na kebabie pod Pałacem Kultury" - piszą na stronie internetowej projektu.
A taki jest Projekt Warszawiak:

















































~3miasto2011-04-02 15:26
Polska Północna rządzi !
~Zed2011-04-02 06:57
Bez polotu, skopiowali kilka pomysłów w klipie. Szkoda czasu
~gość2011-04-01 13:07
czyżby w tle był łapownik Karnowski?. Niezła wizytówka 3 miasta
~murzyn2011-04-01 11:56
moim zdaniem kiepskie, w stylu kasy. Ale skoro już zaczęły się odpowiedzi to czekam na poznań i FIRME :)
~Gusiek4602011-04-01 10:26
Szkoda słów. Ani to boso, ani w ostrogach.
~Krawaciarz2011-04-01 10:22
jestem rdzennym krawaciarzem, tylko dlaczego 3-miasto poczulo sie urazone, skoro to nie o nich chodzilo, czyzby jakies malo miasteczkowe niedowartosciowanie
osobiscie omijam 3-miasto szerokim lukiem, bo nie moge patrzec na "warszawiakow" z lublina czy bialej podlaskiej" ktorzy tworza steerotyp warszawiaka, a prawda jest taka, iz 65% to "najezdni warszawiacy z Polski"
~rebeliant2011-04-01 10:21
Nieporozumienie. W sopockim klipie pokazano tych "warszawiakow", ktorzy w piatkowe popoludnia wyjezdzaja z Warszawy "do domu". To nie ma nic wspolnego z ludzmi, ktorzy sa z Warszawy.
~25012011-04-01 09:44
oba "utwory" to kompletne dno. Ani smieszne ani artystycznie wartosciowe. Takie wielkie nic. Nie rozumiem czym tu sie tak zachwycacie. Ba! to nawet nie jest przesmiewcze. "Kultura" siega dna. No, ale coz zrobic nie wszyscy czuja potrzebe sluchania Muzyki czy jej tworzenia. Ambitne projekty nie sie wtedy gdy sie je zwie "offowymi" tylko gdy cos soba prezentuja. Jak dla mnie to oba klipy zasluguja na ocene 0/10. Szkoda czasu na gnioty
~Zbyszek z Warszawy2011-04-01 08:38
Oba projekty nijak się mają do oryginału i przesłania jakie zwierał pierwowzór w wykonaniu prawdziwego barda warszawskiej ulicy Stanisława Grzesiuka. Jeżeli młoda generacja szuka w przeszłości inspiracji do swojej twórczości, to radzę najpierw przeczytać "Boso, ale w ostrogach", "5 lat kacetu" i "Na marginesie życia".
Pozdrawiam
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!