Warto było czekać, bo to jeden z najciekawszych albumów polskiego jazzu w ostatnich latach. Nagrany analogowo w specjalnie do tego przystosowanym studiu w Gdańsku. Długie dynamiczne partie perkusyjnej i fortepianu są tu doskonale wspomagane solówkami kontra- basu i trąbki i na odwrót. Całość tworzy znakomity gęsty klimat jak z jazzowej knajpy z lat 50.

WOJTEK MAZOLEWSKI QUINTET | Smells Like Tape Spirit | Mystic