Hugh Laurie płakał i nagrywał
Hugh Laurie musiał dać upust emocjom po sesji w studio z Dr. Johnem.
- Cyniczny dr House zagra w filmie o miłości
- Hugh Laurie żałuje, że nie został prawdziwym lekarzem. My też!
- Dr House zakończył pracę nad płytą. Będzie bluesowo!
- Laurie: House pozbawił mnie prywatności. To nienormalne
- Dr House po raz pierwszy przeziębiony
- Dr House nie przeszkodzi księciu Williamowi
- Dr House: Wódka działa krótko...
- Doktor zgaga
- Doktor House śpiewa Armstronga
- Blues według doktora House'a
-
Dla kogo Złote Globy?
- Dr House gra bluesa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aktor jest wielkim fanem muzyka i możliwość nagrania czegoś razem mocno nim wstrząsnęła. – Omal nie dostałem zawału – stwierdził Laurie. – Po sesji poszedłem do swojego auta, usiadłem i płakałem. Nie mogłem uwierzyć, że gram z jednym z moich bohaterów i na dodatek poszło tak gładko.
Artysta przygotowuje się do wydania debiutanckiego albumu, na którym pojawią się, oprócz Dr. Johna, Tom Jones i Irma Thomsa. Premiera krążka jest zaplanowana na 9 maja 2011 roku. Hugh Laurie występuje na co dzień w roli tytułowej w serialu "Dr House".




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!