Roger Waters nie reaktywuje Pink Floyd
Legendarny muzyk wyjawił, że nie zamierza już nigdy wskrzeszać Pink Floyd.
- Cameron Crowe zaszczycony współpracą z Pearl Jam
- Shakira zaśpiewa nam po arabsku
- The Kooks gra nowe
- Kate Bush nie zamierza koncertować
- Kultowa płyta Pink Floyd ma 31 lat
- Pink Floyd po drugiej stronie księżyca
- Cały tydzień z Pink Floyd i gwiazdami
- Pink Floyd już nie zagrają razem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przypomnijmy, że David Gilmour dołączył do Watersa podczas jego niedawnego koncertu w Londynie. Pod koniec spektaklu na scenie pojawił się również perkusista Pink Floyd, Nick Mason. Basista nie zamierza jednak tego powtarzać.
- Jestem naprawdę szczęśliwy, że byłem w tym zespole przez dwadzieścia lat - zdradził muzyk. - Zrobiliśmy razem niesamowite rzeczy, ale nie chcę tego znów robić.
Gilmour i Waters wcześniej połączyli siły podczas charytatywnego koncertu, który odbył się w lipcu 2010 roku w Oxfordshire. Wszyscy trzej legendarni muzycy wcześniej zagrali razem w ramach Live 8 w lipcu 2005 roku. Klawiszowiec zespołu Richard Wright zmarł we wrześniu 2008 roku.




















































~RWTPK2011-05-30 13:35
No! Nareszcie powiedział jak człowiek. Choć od Pink Floyd się odciął 30 lat temu ale nadal straszył jak upiór. Męska decyzja po słowach wypowiedzianych przed laty chyba 25 czy 30, że to co zrobiłem przed The Wall (zrobiło Pink Floyd) dla niego nie istnieje. Dziekuje Roger za wkład i radosnej emerytury.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!