Ben Harper uwalnia rock'n'rolla
10. studyjna płyta dwukrotnego laureata Grammy Bena Harpera dla fanów rocka będzie tym, czym dla maniaków jagodzianek jest sztuka z cukierni Magdy Gessler.
- Wolny rock and roll Bena Harpera
- Norah Jones i Scarlett Johansson o autyzmie
- Płyta w hołdzie liderowi INXS
- Linie życia Bena Harpera
- Kariera 35-latka: od "Glee" do wytwórni płytowej
- Behemoth po pierwszych próbach. Nergal zadowolony
- T.Love sprzedaje polskie mięso
- Steven Wilson tonie bez Porcupine Tree
- Justin Timberlake udziałowcem serwisu MySpace
- Słynny Beatles po raz siedemnasty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Give Till It's Gone" to wycieczka w znane, znakomite rejony sprzed lat, zostającym na dłużej w głowie kąskiem. Amerykański muzyk znakomicie połączył tu rasowego rock'n'rolla (w dwóch numerach pomógł mu w tym sam Ringo Starr) z gitarowym, hipnotycznym graniem, którego mogliby mu pozazdrościć na przykład The National. Dodatkowym smaczkiem jest udział Jacksona Browne’a w przejmującej balladzie „Pray That Our Love Sees the Dawn”. Wciągający album.
BEN HARPER | Give Till It's Gone | EMI
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!