Winehouse kupiła mnóstwo narkotyków?
Kokaina, esctasy, ketamina, heroina - wszystko to Amy Winehouse miała kupić dzień przed śmiercią od miejscowego dilera. Czy planowała targnąć się na swe życie? Brytyjskie media prześcigają się w spekulacjach na temat przyczyn i okoliczności śmierci wokalistki. A policja prosi, by nie ferować wyroków przedwcześnie i poczekać na wyniki sekcji zwłok.
- "Mieliśmy przeczucia, że z Amy Winehouse może stać się coś złego"
- Winehouse była "wrażliwym człowiekiem w brutalnym świecie show-biznesu"
- "W takim samym wieku odchodzili Morrison, Joplin i Hendrix"
- Brytyjska wokalistka Amy Winehouse nie żyje
- "Famiglia Cristiana": Winehouse doprowadzona do autodestrukcji
- Amy Winehouse przedawkowała ecstasy
- Gwiazdy żegnają Amy Winehouse
- Amy Winehouse po śmierci wróciła na szczyt
- Wkrótce usłyszymy nowy album Amy Winhouse
- Tony Bennett: Czuję się zaszczycony, że mogłem zaśpiewać z Amy Winehouse
- M.I.A. w hołdzie Amy Winehouse
- Pogrzeb Amy Winehouse tylko w gronie rodziny i przyjaciół
- Fundacja Amy Winehouse pomoże uzależnionym
- Mark Ronson złożył hołd Amy Winehouse
-
Fani żegnają Amy Winehouse
- Amy Winehouse w przeklętym Klubie 27
- Bliscy pożegnali Amy Winehouse
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Brytyjskie tabloidy zgodnie donoszą, że Amy Winehouse była widziana, jak kup narkotyki od dilera znanego w Camden (dzielnica, w której mieszkała). Wszystko miało się dziać w piątek późnym wieczorem. Wokalistka miała zaopatrzyć się w kokainę, heroinę, ketaminę i esctasy.
Znajomi gwiazdy są jednak przekonani, że gwiazda zmarła po tym, jak zmieszała alkohol z "brudną" tabletką ecstasy. Istotne może się także okazać, że Winehouse cierpiała na rozedmę płuc, która może powodować znaczne trudności w oddychaniu.
Wątpliwości ma wyjaśnić planowana na dziś sekcja zwłok.
Media piszą także o tym, że piosenkarka nie mogła sobie poradzić z problemami osobistymi. Niedawno rozstała się z Regiem Travissem, 34-letnim reżyserem. Stało sie to krótko przed tym, zanim trafiła do kliniki odwykowej The Priory.
Amy Winehouse miała być w nim do tego stopnia zakochana, że zaproponowała mu małżeństwo. On jednak nie zgodził się. Był jednak zdeterminowany, by pomóc gwieździe poukładać swoje życie. Ale, jak twierdzą znajomi, zrezygnował, gdy zdał sobie sprawę, że w pojedynkę nie da rady pokonać trapiących ją demonów.
Załamana matka piosenkarki, Janis, przyznała, że śmierć córki była dla niej "kwestią czasu". Wyznała, że niemal cały dzień przed śmiercią Amy spędziły razem. Na pożegnanie usłyszała od córki: "Kocham cię, mamo".
Amy Winehouse niedawno zakończyła pracę nad trzecim albumem. Jednak wytwórnia zdecydowała się przełożyć datę premiery w związku z odwykiem, na którym znalazła się wokalistka.
27-letnia Winehouse została znaleziona martwa wczoraj w swoim mieszkaniu w Londynie.





















































~iza2011-09-08 13:16
..wielu artystów pokazało efekty brania narkotykow..nic nowego,dla mnie autorytetem jest narkoman ktory potrafi wyjśc z tego nałogu..ktory potrafi i chce
funkcjonowac w społeczeństwie,podjął walke z samym sobą i postawił na zdrowy rozsądek..najważniejsze w terapii jest to że sam musi tego chciec..wniosek z tego taki że za dużo w dupie miała..i nie zależalo jej na życiu które dostała..ludzie rodzą się kalecy i żyja godnie,sama byłam narkomanką ,wiem jedno że to była strata czasu i wyszlam bo zawalczyłam o swoje życie,to jest straszne miec talent zdrowe ręce nogi ...ich życie to ich,niech każdy pilnuje siebie żeby nie wpaśc nigdy w złą pułapkę...pozdro
~edi2011-09-08 12:25
...czego żal,ludzie gdyby chciala to by walczyła z problemem,żal to dzieci chorych na białaczke,sama na wlasne życzenie zgotowala sobie los,na calym swiecie ludzie mają problemy poważne i co w takim razie wszyscy nic innego tylko by brali narkotyki..jasne jako czlowieka szkoda,ale nie jest pępkiem świata..co dzień na świecie umiera wielu narkomanów,czy ktoś o nich mowi..to była baba dorosla a nie dziecko jej wybor...
~gosc2011-08-13 16:34
Nie wazne jak zmarla. i tak ja bede kochala...
~czajntą2011-07-26 19:37
kochałem ją prez to rozeszłem z zoną i trójka dzieci
~ciekawa2011-07-25 14:57
Amy była piosenkarką i w tym była bardzo dobra miała świetny głos i wielu fanów.
Ocenianie jej pod względem czy była ćpunką i czemu jest żałosne nikt z was jej nie znał tylko tyle o niej wiecie ci było napisane w szmatławcach.
Pewne jest to że była bardzo samotna choć była kochana przez wielu,zabrakło jej przyjaciela prawdziwego-o tym jest mowa także w jej piosence Rehab,a No Greater Love jest kolejnym dowodem na jej nie szczęscie w miłości. Pewno jest to że poprzez jej śmierć wielu ludzi znacznie słuchać jej piosenek,tak jak to było po śmierci MJ . Polacy to naród który lubi krytykować,a i tak ma wystarczająco zepsutą opinie w wielu krajach..niestety. A poprzez dzisiejszą władze cofamy się do czasów z których już wyszliśmy do PRL,stajemys ie podobni do Rosji dzięki prezydentowi który jest analfabetą i premierowi który jest ważniejszy niz prezydent.
~Do "Polaka"2011-07-25 11:20
A ja wolę aby tacy "Polacy " jak ty, debilu, nie wyPOwiadali się publicznie, POnieważ do końca psują, i tak nadszarpniętą opinię o nas. Lecz się psychopato PO cichu, może nie jest za późno
~Monika2011-07-25 03:01
Ale niektórzy ludzie wypisują tutaj bzdury!
Amy była WIELKĄ ARTYSTKĄ!
Miała swoje problemy i najgorsze jest to, że nikt stanowczo z jej bliskiego otoczenia o nią nie dbał. Jeśli osoba ma takie problemy, potrzebuje największego wsparcia, by móc się wyleczyć! Potrzebuje bliskich, bez wzgledu na to czy ich chce czy nie! I właśnie to jest straszne: Umarła "sama" w swoim domu, znaleziona przez "kogoś".
~onna2011-07-24 23:51
"Brudna" tabletka ekstazy? A co to takiego?
~POLAK2011-07-24 21:48
WOLE NAWALONA WINEHOUSE KTORA SPIEWA NIZ KURDUPLA NA PROCHACH KTORY ZIEJE JADEM!
~Jestem więc myślę,myślę bo czuję...2011-07-24 20:31
Wielu zdolnych pięknych ludzi przez bandę morderców-mafijne ****** umiera... jest we mnie tyle złości i żalu bo i moi znajomi stoczyli się przez narkotyki wielu nie żyje albo dogorywa.Wszystkich dilerów handlarzy należy pozbawić człowieczeństwa bo nie zasługują na miano człowieka to są śmierdzące śmieci wielkie bogate ****** a matki i żony, dzieci które czerpią z tego handlu trzeba napiętnować!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!