Indie-popowe killery Hard-Fi
Wbrew tytułowi dźwięki z trzeciej płyty Hard-Fi was nie zabiją, ale za to na pewno wzmocnią.
- Hard-Fi podpalają dom
- Zabójcze brzmienia Hard-Fi
- Will Young zawojował Wielką Brytanią
- The Horrors i taki piękny mroczek
- Auto Kranz klawisze wystarczą
- Rockandrollowy żywioł Kitty, Daisy i Lewisa
- Surowizna z antypodów od Howling Bells
- The Killers poznają się na nowo i nagrywają czwarty album
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ich debiut sprzed sześciu lat "Stars of CCTV" spodobał się fanom indie-popu z klawiszami i tak też będzie z "Killer Sounds". Sporo tu nawiązań do dokonań kapel sprzed 20 lat: Duran Duran ("Killer Sounds") i INXS ("Feels Good"). Współpracownicy studyjni Brytyjczyków – Greg Kurstin (Lily Allen), Alan Moulder (The Killers), Stuart Price (Madonna) – gwarantują solidne, nowoczesne brzmienie. Szkoda tylko, że zespół niewiele dodał dobrego od siebie.
HARD-FI | Killer Sounds | Warner Music


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!