Adele szczera do bólu: Często zdarza mi się wymiotować przed wyjściem na scenę
Choć Adele ma na swoim koncie najlepiej sprzedający się album tego roku i wiele występów na żywo, brytyjska gwiazda przyznaje, że nadal walczy z obezwładniającą tremą przed koncertami.
- Adele: Obsesja na punkcie wagi czy większych piersi - nie chcę tego w moim życiu
- Wielka Brytania czekała na Red Hot Chili Peppers
- Adele zaśpiewa dla Bonda
- Śpiewające dziewczyny zdominowały galę MTV Video Music Awards
- Adele zagra country?
- Noel Gallagher zachwala życie
- Pierwsza Biała Noc Mody w Rzymie
- Dla kogo nagrody magazynu "Q"?
- Adele wybaczyła chłopakowi, który stał się jej inspiracją
-
MTV Video Music Awards 2011 rozdane – zobacz, kto wpadł, a kto wyszedł ze statuetką!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Często zdarza mi się wymiotować przed wyjściem na scenę" – wyznała 22-letnia piosenkarka w wywiadzie dla magazynu "Vogue". "Nigdy jednak nie zrobiłam tego na samej scenie" – zaznaczyła gwiazda dodając, że duży stres zawsze gwarantuje jej udany występ.
Znana z pełnych kształtów autorka hitu "Rolling In The Deep" nie ma zamiaru poddawać się panującej w Hollywood obsesji na punkcie diet i idealnej sylwetki. "Widziałam ludzi, dla których to jest całe życie. Te osoby albo chcą być szczuplejsze, albo mieć większe piersi. To je wyniszcza" – oznajmiła Adele. "Ja nie chcę tego w moim życiu... Oczywiście mam swoje kompleksy, ale nie zadaję się z ludźmi, którzy mi je wytykają" – dodała.
Obecnie samotna wokalistka twierdzi, że nie przeszkadza jej to, że nie ma partnera. "Kiedy ktoś pojawia się w moim życiu, bardzo się rozpraszam. Nie mogę sobie teraz na to pozwolić" – wyjaśniła gwiazda, której album "21" święci obecnie triumfy na całym świecie. "Poza tym nikt nie traktuje mnie lepiej niż ja sama" – dodała.





















































~ciusek2011-09-06 18:14
Od samego poczatku jej kariery rokowala na prawdziwa wiokalistke. niemal wszytkie pozostale jej rownoczesne debiutantki nie zaszly tak daleko, no uffie czy duffy. podziwiam i dopinguje Adele!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!