Podczas spotkania medyków z mediami – jak informuje "Super Express" – do wiadomości podano, że 48-letni piosenkarz czuje się o wiele lepiej. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. "Z ciężkiego zapalenia płuc przeszedł w poważne przeziębienie, ale jest skrajnie wycieńczony" – zaznaczył jeden z lekarzy.

Do plotek o AIDS, którym George Michael ma być rzekomo zarażony, odniósł się z kolei rzecznik prasowy gwiazdora i podkreślił, że jego choroba nie jest spowodowana osłabieniem systemu odpornościowego.

W tej chwili artysta przebywa na zamkniętym oddziale przeznaczonym dla znanych osobistości. Kiedy opuści placówkę – wciąż nie wiadomo.

George Michael trafił do wiedeńskiego szpitala z ostrym zapaleniem płuc. W poniedziałek 28 listopada został przeniesiony na oddział intensywnej terapii. Wszystkie koncerty w ramach aktualnej trasy muzyka zostały odwołane.