Płyta króluje w USA, Wielkiej Brytanii, Meksyku, Włoszech, Francji, Niemczech, Finlandii, Austrii, Szwajcarii, Irlandii, Grecji, Belgii, Portugalii i Luksemburgu. Dzieło podoba się nie tylko fanom, ale i dziennikarzom. Magazyn "Esquire" nazwał Lanę "tak ambitną jak Lady Gaga", a "Q" obwołał ją nową królową pop. – Inteligentna, ambitna i genialnie zrealizowana – można przeczytać w recenzji BBC, a "The Independent" określił materiał jako hybrydę Portishead i Nancy Sinatry. 

"Born to Die" to pierwszy longplay artystki zrealizowany pod pseudonimem Lana Del Rey. W 2010 roku wydała płytę pod własnym imieniem i nazwiskiem, Lizzy Grant. Krążek latem ma doczekać się reedycji.