Na postawę Pawła Kukiza, obecni członkowie Piersi poskarżyli się na Facebooku

W przeddzień wydania naszej płyty (PIERSI – „PŁYTA JARMARCZNO – ROCKOWA) nasz były kolega, obecnie poseł Paweł Kukiz, wniósł sprawę do Sądu o prawo do nazwy, nazwy PIERSI, którą to przypominamy w roku 2012 zostawił i życzył nam powodzenia w kontynuacji pracy właśnie pod tą nazwą. W ślad za powództwem Sądowym otrzymaliśmy zakaz wydawnictw płytowych pod nazwą PIERSI do momentu zakończenia rozprawy. Celowo nie ujawnialiśmy tej informacji w czasie kampanii wyborczej, aby nikt nie posądzał nas o chęć zaszkodzenia Pawłowi Kukizowi, wpływania w jakikolwiek sposób na Jego wizerunek. Dziś jesteśmy już po wyborach. Wynik znamy, wiemy kto będzie tworzył nowy system, nowy ład i porządek, a komu pozostanie artystyczna walka z nowym systemem.

Muzycy Piersi zaapelowali od fanów o wsparcie, nie szczędząc przy tym złośliwości pod adresem Pawła Kukiza:

Kochani a propos rozprawy trzymajcie za nas kciuki, bo Poseł Kukiz przed wyborami już wyrażał niezadowolenie z pracy Polskich Sądów, więc jak przeprowadzi reformę Sądownictwa to biada nam biada. Na koniec zagadka. Który z polskich muzyków powiedział kiedyś zdanie: „Jak zostanę politykiem to naplujcie mi w ryj i mówcie do mnie szmato.”
Trzymajcie się Kochani i do zobaczenia na koncertach

Paweł Kukiz po raz pierwszy skonfliktował się z byłym zespołem, kiedy po jego odejściu, grupa Piersi wystąpiła w "Dzień Dobry TVN". Muzyk uznał to za zbyt duży ukłon w stronę komercji i zaczął walkę o odzyskanie nazwy zespołu.