Komentarze, sugerujące, że piosenka Adele jest niepokojąco podobna do utworu Toma Waitsa pojawiły się na Twitterze. Fani artysty zauważają, że obie piosenki są formą rozmowy telefonicznej z ukochaną osobą.

Tom Waits dzwoni do Marthy, swojej byłej partnerki, którą prosi o spotkanie po latach:

Hello, hello there, is this Martha? This is old Tom Frost. And I am calling long distance, don't worry 'bout the cost. 'Cause it's been forty years or more, now Martha please recall. Meet me out for coffee, where we'll talk about it all.

Adele zaś nie zdradza imienia ukochanego, nie ma jednak wątpliwości, że jest to ktoś, kogo darzyła miłością i chce spotkać się po latach:

Hello, it's me. I was wondering if after all these years you'd like to meet. To go over everything. They say that time's supposed to heal ya, but I ain't done much healing

Menadżer Adele, Greg Kurstin w wywiadzie dla "Entertainment Weekly"przyznał, że przy tworzeniu nowej płyty, Adele inspirowała się twórczością Toma Waitsa.

Czy "Hello" można jednak nazwać plagiatem piosenki "Martha"? Posłuchajcie i oceńcie sami: