W niedzielny wieczór Opera Leśna rozbrzmiewała starymi, dobrze znanymi hitami: Gloria Gaynor zaśpiewała słynne "I Will Survive", Hot Chocolate sięgnął po "You Sexy Thing" i "It Started Whit a Kiss".

Wydarzeniem był występ Village People - zespół w pełnym, znanym z teledysku, rynsztunku wykonał nieśmiertelne "Y.M.C.A." Jakby tego było mało, na scenie pojawiła się znana z hitu "We Are Family" formacja Sister Sledge. Nie zabrało Kool and The Gang, zespołu, którego stylistyka do dziś fascynuje nie tylko miłośników lat siedemdziesiątych, ale wszystkich, którzy kochają charakterystyczne funkowo-soulowe pulsacje.

Muzycznym przewodnikiem po tamtych latach była Kayah, która w swoim repertuarze ma znany z lat 70. hit Roda Stewarta "Da Ya Think I'm Sexy". Zaśpiewała też parę innych coverów i kilka własnych utworów, w nowych aranżacjach.

Niedzielnego wieczoru Kayah odebrała z rąk samej Glorii Gaynor statuetkę Złotego Słowika - za całokształt twórczości. Kasia Szczot, czyli Kayah, niedługo skończy 40 lat, od 20 jest wciąż obecna na polskiej scenie. Jak sama wyznała w wywiadzie dla Gali: "Jestem ryczącą czterdziestką, która ani myśli z czegokolwiek rezygnować".