Prochy Kurta Cobaina skradzione
Prochy legendarnego muzyka Nirvany, Kurta Cobaina, skradzione. "Jestem bliska samobójstwa" - lamentuje Courtney Love, wdowa po piosenkarzu. Złodziej wyniósł szczątki Cobaina z jej domu, razem z puklem włosów artysty.
- Sto tysięcy dolarów za gitarę Cobaina
- Hotel nie chce podpalaczki Courtney Love
- Wkrótce film o Kurcie Cobainie?
- Courtney Love ucieka z Kalifornii
- Dzieciak z okładki Nirvany znów zanurkował
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kradzież jest bardzo tajemnicza, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że miejsce przetrzymywania prochów Cobaina było dotąd nieznane. Nikt nie wiedział, że Courtney Love trzyma je w domu, ukryte w różowym pluszowym misiu.
"Nie mogę uwierzyć, że ktoś zabrał mi prochy Kurta" - płacze zrozpaczona Courtney. "To było wszystko, co mi zostało po mężu. Zabierałam je ze sobą wszędzie, żeby czuć, że Kurt jest wciąż ze mną. Teraz czuję, jakbym go straciła po raz drugi. Jestem bliska samobójstwa" - dodaje.
Jak donosi brytyjska gazeta "News of the Word", złodziej, który włamał się do domu Love, ukradł też wartą tysiąc dolarów biżuterię.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!