Dziennik.plMuzyka

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Raper, który śpiewa

2008-11-26 | Ostatnia aktualizacja: 19:07 | Komentarze: 0 | skomentuj

Historia popkultury zna mnóstwo przykładów inspirowania się białych muzyków twórczością czarnoskórych wykonawców. Amerykański raper Kanye Omari West podąża w przeciwnym kierunku. Jego nowa płyta powstała z fascynacji piosenkami Phila Collinsa, Boya George'a i grupy The Police.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nowy album Westa "808s & Heartbreak" trafił do sklepów w poniedziałek. 31-letni muzyk zaskoczył nim swoich fanów, gdyż w większości utworów nie rapuje, lecz śpiewa. "Ludzie czasem nie rozumieją prawdziwej sztuki. Ja jednak wierzę w ten album. Nieważne, czy sprzeda się tak dobrze, jak ten ostatni, czy może jeszcze lepiej, ja już czuję, że odniosłem sukces, bo stworzyłem coś, co bardzo mi się podoba" - powiedział w jednym z wywiadów.

West, który popularnosc zawdzięcza takim przebojom jak "Gold Digger" i "Stronger", przyznaje, że zmieniając styl, wiele ryzykuje. "Ostatnio dosyć często słuchałem Phila Collinsa, Boya George'a, The Police i Gary'ego Numana, więc zacząłem zupełnie inaczej projektować moje piosenki. Jestem minimalistą i uwielbiam minimalistyczne oraz funkcjonalne wnętrza. Wraz z moją wiedzą o architekturze i projektowaniu wnętrz wzrasta również moja umiejętność projektowania piosenek, które muszą być minimalistyczne, ale i funkcjonalne" - tłumaczy raper, znany z sympatii do pluszowych misiów i ekstrawaganckich modeli okularów.

Płytę "808s & Heartbreak" wypełnia 11 piosenek, w tym jedna wykonana wspólnie z Lil' Waynem. Promuje ją singiel "Love Lockdown". West jest nietypowym raperem. Karierę w branży muzycznej zaczynał jako producent i w odróżnieniu od swoich konkurentów nigdy nie był ulicznikiem. Dotąd jego znakiem firmowym było samplowanie starych soulowych hitów. Za swego największego rywala uważa 50 Centa - panowie nie szczędzą sobie złośliwości. Dwa lata temu Kanye West wystąpił w w Polsce na Heineken Open'er Festival w Gdyni.

Mariola Zajączkowska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«