Męczą cię cyganie? Posłuchasz klasyki
W ślady rumuńskich akordeonistów uszczęśliwiających pasażerów wrocławskich tramwajów nieśmiertelnym evergreenem "Fale Dunaju", postanowiły pójść dyrekcje MPK i wrocławskiej Filharmonii i uszczęśliwić wrocławian kolejną dawką muzyki. Tym razem - nie ukrywajmy - w zdecydowanie lepszym wykonaniu.
- Barbara Morgenstern na sześciu koncertach
- Orkiestra zamiast aresztu
- Darth Vader i filharmonia
- Penderecki w sieci
- Znaleziono dwie nieznane sonaty Vivaldiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od jutra do końca stycznia we wszystkich wrocławskich autobusach i tramwajach, które mają nagłośnienie, rozbrzmiewać będą min. słynne utwory Mozarta, Piotra Czajkowskiego i oczywiście nieśmiertelne w takich sytuacjach "Cztery pory roku" Antonia Vivaldiego.
Pomysłodawcy tej akcj - jak mówią - chcą przekonać wrocławian, że w dobie odtwarzaczy MP3 klasyki można słuchać wszędzie. Ale przede wszystkim w ten sposób, chcą u wrocławian wzbudzić miłość do muzyki klasycznej.
I chociaż organizatorzy akcji tego dotąd nie zauwazyli, to nie da się ukryć, że miłość ta będzie wzbudzana na siłę. Niestety, nie poinformowano wrocławian, czy po mieście będą jeździły jeszcze tramwaje, w których da się poobcować z innymi dziedzinami sztuki i na przykład we względnej ciszy poczytać.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!