Pierwsze, nieśmiałe spekulacje na temat powrotu The White Stripes pojawiły się w lutym, kiedy zespół pierszy raz po dwuletniej przerwie zdecydował się na publiczny występ. Jack i Meg pokazali się w programie "Late Night With Conan O'Brien", ale na temat ewentualnego nowego albumu milczeli.

Dopiero teraz Jack White zdecydował się przemówić i ma dla swoich fanów dobre wiadomości. Jak powiedział, zespół zaczął już przygotowywać nowe piosenki, a pracy nad albumem poświęci się w stu procentach, gdy muzyk upora się z obowiązkami związanymi ze świeżo powstałym zespołem The Dead Weather.

Grupa zwiesiła działalność dwa lata temu ze względu na stany lękowe, na które cierpiała Meg. Teraz perkusistka czuje się znacznie lepiej i planuje wkrótce wyjść za mąż. – Meg to to bardzo cicha i nieśmiała dziewczyna. Po tym, co się stało trudno było ruszyć pełną parą, dlatego musieliśmy zrobić sobie przewę – tłumaczył wokalista The White Stripes serwisowi musicradar.com.

Ale i Jack nie miał głowy do koncertowania – w międzyczasie urodził mu się syn. Obojgu muzykom należała się więc chwila oddechu.