Nowojorskie metro chce uczcić Jacksona
Hołdów królowi popu ciąg dalszy. Tym razem nowojorskie władze postanowiły sprezentować zmarłemu przed dwoma miesiącami piosenkarzowi tablicę pamiątkową na stacji Hoyt-Schermerhorn, a do jej nazwy dodać nazwisko wokalisty! Skąd pomysł? Na tej własnie stacji Martin Scorsese nakręcił przed laty klip do hitu Michaela - "Bad".
- Hołd "Vanity Fair" dla zmarłych gwiazd
- Świat świętował urodziny Jacksona
- Tak niemowlęta tańczą hity Jacksona
- Madonna i Whitney nie zaśpiewają dla Jacko
- Michael Jackson żyje i ma się dobrze?
- Tutaj metro jeździ bez maszynistów
- Drugą linię metra wreszcie czas zacząć
- Zobacz, jak Shaq składa hołd Jacksonowi
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O tytułowym kawałku z płyty "Bad" (1987) Jackson tak napisał w swojej autobiografii "Moonwalk": "To utwór o życiu ulicy, o dzieciaku ze złego osiedla, który zaczyna chodzić do szkoły. Wraca na stare śmieci, kiedy ma przerwę od szkoły i przyczepiają się do niego dzieciaki z osiedla. Śpiewa "I'm bad, you're bad, who's bad, who's the best?"."
Nakręcony przez twórcę filmów "Casino" i "Taksówkarz" teledysk do utworu w oryginalnej wersji trwa aż 18 minut! Jackson zagrał tam chłopka, który z prywatnej szkoły wrócił do starego osiedla. Część materiału nakręcono na stacji Hoyt-Schermerhorn w Brooklynie.
Tajemnica śmierci Michaela Jacksona rozwikłana >>>
Na pomysł uhonorowania Michaela wpadła radna miasta Nowy Jork, Letitia James. Dużo mniejszy entuzjazm w kwestii upamiętnienia gwiazdy wykazują miejskie służby transportu. Rzecznik tychże wprost stwierdził, że powodzenie planu radnej James to jest równe zeru.
Jacksonowie robią show z żałoby po Michaelu >>>
Jeszcze mniejsze są szanse na to, aby zmieniono nazwę stacji metra. Chociaż, jak się okazuje, mieszkańcy Nowego Jorku nie mieliby nic przeciwko temu i w przeciwieństwie do władz nie uważają, aby zmiana była znowu taką ">bad< idea". "Michael Jackson jest ikoną i zmiana nazwy byłaby świetna choćby z tego powodu, że więcej ludzi zaczęłoby zdawać sobie sprawę, że to właśnie na Hoyt-Schermerhorn powstał jeden z jego wspaniałych wideoklipów" - powiedziała gazecie "New York Post" mieszkanka Brooklynu.




























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!