Dziennik.plMuzyka

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 26°C

Susan Boyle pobiła Whitney i Beatlesów!

2009-09-07 | Ostatnia aktualizacja: 20:01 | Komentarze: 0 | skomentuj

Debiutancki krążek uczestniczki brytyjskiego "Mam talent" to prawdziwy hit, chociaż jeszcze nie można go kupić. "I Dreamed A Dream" trafi do sprzedaży za półtora miesiąca, ale już stoi na szczycie rankingu bestsellerów popularnego sklepu internetowego Amazon. Przed nową Whitney Houston i Beatlesami.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jej historia przypomina hollywoodzką bajkę o Kopciuszku, który z brzydkiego i zaniedbanego kaczątka na oczach milionów telewidzów rozkwitł i zmienił się w łabędzia ujmującego serca porywającym śpiewem. Dzięki drugiemu miejscu w trzeciej edycji popularnego programu telewizyjnego "Britain's Got Talent" i nagraniu płyty przed Susan Boyle stoi szansa podbicia list przebojów.

48-letnia gospodyni domowa ze szkockiego Blackburn przygotowuje pierwszy w karierze album "I Dreamed A Dream" i choć jego premierę wyznaczono na 23 listopada, już teraz jest prawdziwym hitem! Zamówiło go do tej pory więcej osób, niż kupiło album "I Look To You" powracającej do show biznesu Whitney Houston (miejsce 3. listy Bestsellers in Music sklepu Amazon.com). Pierwsza dziesiątkę zestawienia zapełniają krążki superczwórki z Liverpoolu, m.in. "Abbey Road" i "White Album".

Na krążku wiekowej debiutantki, oprócz kompozycji, dzięki której stanęła na podium telewizyjnego konkursu i nowego materiału, znajdzie się także nowa wersja łzawej ballady z repertuaru Madonny, "You'll See" (1995). "Susan uwielbia ten utwór od lat. Śpiewała piosenkę Madonny podczas przesłuchań do programów telewizyjnych i konkursów muzycznych. Wtedy była okrutnie odrzucana" - donosi "The Sun".

p

Teraz odrzucana nie jest - wręcz przeciwnie. Niepozorną Susan zainteresowało się nawet Hollywood. Barwne losy jej życia i kariery najprawdopodobniej już niedługo posłużą za kanwę filmu biograficznego. Główną w nim rolę przewidziano... Robinowi Williamsowi.

wilder
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«