Mieszanka leków i kokainy zabiła didżeja
Znane są przyczyny śmierci Adama Goldsteina, znanego jako DJ AM. Jak wykazała sekcja zwłok, muzyk zmarł w wyniku przedawkowania leków i kokainy. W organizmie artysty wykryto aż osiem różnych substancji!
- Kręcą "Teletubisie" na kokainowym haju
- Słynny DJ nie żyje
- Siedem najgłupszych wybryków gwiazd
- Narkotykowy gang rozbity we Wrocławiu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ciało 36-letniego didżeja znaleziono przed miesiącem w jego mieszkaniu na Manhattanie. Muzyk miał przyjąć mieszankę leków przeciwbólowych i uspakajających. Znajdował się też pod wpływem kokainy. DJ AM wielokrotnie mówił o swoich problemach z narkotykami, choć w ostatnich latach zapewniał, że jest czysty.
Goldstein współpracował z takimi artystami, jak Madonna, Will Smith czy Jay-Z. W ubiegłym roku przeżył katastrofę samolotową, w której poważnych obrażeń doznał Travis Barker z Blink-182.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!