Dla Cassandry Wilson będzie to kolejne spotkanie z warszawską publicznością; w 2003 r. brała ona udział w Warsaw Summer Jazz Days (WSJD); przyjeżdżała też na inne festiwale. Artystce towarzyszyć będzie zespół: gitarzysta Marvin Sewell, na bębnach - Herlin Reily, Reginald Veal na basie oraz Jonathan Batiste na instrumentach klawiszowych.

Wilson jest obecnie uważana za jedną z najsłynniejszych wokalistek jazzowych; jest też bardzo wyrazistą osobowością sceniczną. Właśnie na jej oryginalne zachowanie i niezwykłą barwę głosu zwracają uwagę krytycy muzyczni.

Cassandra Wilson pochodzi z południa Ameryki. Urodziła się w 1955 r. w Jackson w stanie Missisipi. Występować zaczęła w latach 70. W 1981 r. trafiła do Nowego Orleanu i tam podjęła współpracę z saksofonistą Earlem Turbintonem. W 1982 r. Nowy Orlean zamieniła na Nowy Jork. Tam występowała z kontrabasistą Davidem Hollandem i wokalistką Abbey Lincoln. Zaczęła także towarzyszyć brooklyńskiej grupie M-Bass Collective, której przewodził Steve Coleman. W 1986 r. nagrała swój debiutancki album "Point of View", zrealizowany z udziałem m.in. Colmemana i gitarzysty Jeana-Paula Bourelly'ego. To był początek wielkiej kariery Wilson.

W 1997 r. wzięła udział w trasie koncertowej Wyntona Marsalisa promującej projekt "Blood on the Fields". Dwa lata później ukazała się płyta "Travelling Miles", będąca hołdem dla Milesa Davisa.

Nagrała ponad 20 albumów solo. Towarzyszyła też innym zespołom. Były to głównie albumy jazzowe, jednak w jej muzyce słychać wpływy bluesa, funky, a nawet rapu. Komponuje również muzykę do filmów (m.in. "Północ w ogrodzie dobra i zła" Clinta Eastwooda). Wilson dwukrotnie nagrodzono nagrodą Grammy, a działająca w jej rodzinnym mieście uczelnia Millsapse Collage przyznała jej honorowy tytuł doktora w dziedzinie sztuki.

Podczas koncertu w Warszawie wokalistka przedstawi materiał ze swej najnowszej płyty "Glamoured".


Avishai Cohen jest reprezentantem izraelskiej sceny jazzowej. Ma 41 lat. Jako dziecko pobierał lekcje gry na fortepianie, lecz w wieku 14 lat zmienił instrument na kontrabas. Grał na nim w orkiestrze podczas służby w izraelskiej armii. Następnie trafił do Nowego Jorku, gdzie występował na ulicach i uczył się w szkole muzycznej Mannes College The New School for Music. W 1996 r. został dostrzeżony przez Chica Coreę, który zaprosił go do gry w zespole Origin. Oprócz udziału w licznych projektach, tworzonych przez Coreę, Cohen towarzyszył też innym artystom: występował z Bobbym McFerrinem czy Herbiem Hancockiem. Z Coreą Cohen grał do 2003 r., kiedy postanowił założyć własną grupę - Avishai Cohen Trio. Jego zespół występował już w Polsce. W roku 2006 i 2008 zagrał na festiwalu Jazz na Starówce.

W tym roku, zgodnie z zapowiedzią organizatorów, Cohen ma przedstawić utwory ze swojej najnowszej płyty "Seven Seas", łączącej elementy jazzu i muzyki z regionu morza Śródziemnego.