Ich nazwa znana jest przede wszystkim fanom rockowego alternatywnego grania z początku lat 90., związanego z wytwórnią Sub Pop. Dla tego labelu nagrywali giganci grunge Nirvana czy Soundgarden, ale też chociażby Sonic Youth czy Fugazi. Afghan Whigs nigdy nie stali się tak sławni, jak wymienione tutaj kapele, ale na miejsce w historii rocka w pełni zasłużyli.

Zespół powstał w Cincinnati niemal 30 lat temu. W 1986 roku założył go Greg Dulli z przyjaciółmi. Do 2001 roku grupa nagrała sześć krążków wypełnionych rockowym materiałem z naleciałościami soulu, w tym chyba najsłynniejsze w swoim dorobku "Congregation" (1992) oraz "Gentlemen" (1993). Na początku nowego wieku zawiesili działalność, bo jak przyznawał Dulli w wywiadach, wypalili się. Na krótko reaktywowali się w 2006 roku. W międzyczasie Greg udzielał się w wielu ciekawych projektach, m.in. The Gutter Twins wraz z Markiem Laneganem (także zagra w tym tygodniu w Polsce) oraz The Twilight Singers, z którym Dulli wystąpił na gdyńskim Open'erze w 2011 roku.

Na dobre Afghan Whigs powrócili trzy lata temu, by jak mówi Dulli, "dobrze się bawić". Muzycy ponownie tak dobrze się zrozumieli, że wypuścili bardzo dobrą płytę "Do to the Beast". To właśnie głównie ten materiał zaprezentują na dwóch polskich koncertach. Nie zabraknie też jednak starych numerów kapeli, chociażby ze wspomnianego krążka "Gentlemen".

Mało tego, Afghan Whigs lubią włączać do swojej ponad 20-piosenkowej koncertowej setlisty covery. Na obecnej trasie grali już chociażby "Every Little Thing She Does Is Magic" The Police, "Roadhouse Blues" The Doors i "Tusk" Fleetwood Mac. Usłyszeć można też kompozycje z projektów Grega Dulliego The Gutter Twins oraz The Twilight Singers. Zapowiadają się dwie długie noce.

Afghan Whigs | 14, 15.02 | Kraków, Fabryka| Warszawa, Basen