"Ozzy wszedł punktualnie. Jak w zegarku. I zaczęło się szaleństwo" [RECENZJA KONCERTU]

| Aktualizacja:

Kiedy powiedziałem, że jadę na koncert Ozzy’ego z Warszawy do Krakowa, znajomi powątpiewali, czy Ozzy "da radę". Następnego dnia po koncercie pytali tylko "czy dał radę?". Dał radę!

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: