Zwolennikiem pierwszej wersji jest dyrektor naczelny imprezy Live Nation, który zapewnia, że żadnych problemów ze sprzedażą nie było. Innego zdania są słoweńskie media, według których koncert trzeba było odwołać, bo z 63 tys. przygotowanych biletów, sprzedało się zaledwie... 7 tys.

To już drugi od lipca koncert Madonny, który nie doszedł do skutku. Niedawno gwiazda odwołała swój występ w Marsylii po tym, jak podczas przygotowań na scenie doszło do wypadku. Zginęła jedna osoba, a sześć zostało rannych.