James Morrison: Nawet nie wiem kiedy stałem się specem od piosenek o miłości
Ulubieniec Brytyjczyków., James Morrison chce pozbyć się etykietki kompozytora piosenek o miłości.
- Brytyjczycy nadal kochają Jamesa Morrisona
- James Morrison przebudził Wielką Brytanię
- Zabił w Londynie, przyznał się polskiej policji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
– Nawet nie wiem kiedy stałem się romantycznym Jamesem Morrisonem, specem od piosenek o miłości – mówi popularny wokalista. – Przejąłem się tym trochę, bo to nie są moje korzenie. "The Awakening" jest odejściem od wizerunku romantyka.
James Morrison postanowił też wytłumaczyć się z duetu z Jessie J. Nagrał go, bo... nikt nie spodziewał się po nim takiej decyzji. Wokalista zaśpiewał wraz z Jessie J w utworze "Up" pochodzącym z jego trzeciego albumu, "The Awakening". – Jessie to artystka inna niż wszystkie – zachwyca się Morrison. – Jej wizerunek, głos, sposób śpiewania, piosenki – wszystko jest unikatowe. Chciałem nagrać taki duet, na który ludzie zareagują zdumieniem i niedowierzaniem. I dzięki Jessie osiągnąłem swój cel. Gdy przesłuchałem nagrane przez nią partie wiedziałem, że to była właściwa decyzja.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!