Whitney Houston nie żyje. Ratownicy przyjechali za późno
Whitney Houston znaleziono w Hotelu Beverly Hilton. O godzinie 15.55 miejscowego czasu słynna piosenkarka została oficjalnie uznana za zmarłą przez służby ratunkowe, które wezwano do hotelu. Nie podano jeszcze przyczyn, ani okoliczności śmierci gwiazdy.
- Czy Whitney Houston zbankrutowała? Podobno straciła miliony dolarów...
- Whitney Houston znów pokazała pazurki
- Cee Lo Green i Whitney Houston razem na ekranie
- Whitney Houston wraca na szczyt. Zagra w filmie o The Supremes
- Wielka gwiazda muzyki pop kończy 48 lat
- Żal i szok po śmierci Whitney Houston. "Mam złamane serce"
- Najsłynniejsze nagranie Whitney Houston
- Gwiazdy opłakują śmierć Whitney Houston
- Co zabiło Whitney Houston? Będzie sekcja zwłok
- Dziennikarz wspomina koncet Whitney Houston w Sopocie
- Gwiazdy muzyki opłakują Whitney Houston: "Nie będzie drugiej takiej jak Ty"
- Córka Whitney jest w "szoku i nie udaje się jej uspokoić"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Whitney Houston była jedną z najsłynniejszych piosenkarek świata. Zmarła na dzień przed szczególnie ważnym wydarzeniem świata muzyki - ceremonią rozdania prestiżowych Grammy Awards.
Według CNN Houston przebywała przez kilka ostatnich dni w hotelu w Beverly Hills - mieście stanowiącym część metropolii Los Angeles, znanym jako enklawa bogatych i sławnych ludzi, gwiazd i celebrytów.
Zainspirowana tradycją muzyki soul, którą żyła jej śpiewająca rodzina - jej matka Cissy Houston, kuzynki Dionne Warwick i Dee Dee Warwick oraz jej słynna matka chrzestna Aretha Franklin, Houston stała się ikoną muzyki pop.
Jej albumy sprzedawały się w nakładach przekraczających 80 milionów egzemplarzy. Była laureatką pięciu nagród Grammy, 19 American Music Awards, pięciu People's Choice Awards oraz dwóch nagród Emmy.
Popularność Whitney Houston osiągnęła apogeum w latach 80. i 90. Dzięki nagranemu wówczas przebojowi "I Will Always Love You" z filmu "The Bodyguard", w którym zagrała wraz z Kevinem Kostnerem. Muzyka z tego filmu zdobyła w 1994 roku nagrodę Grammy za płytę roku. Houston zagrała też w filmie "Czekając na miłość" ("Waiting to Exhale").
CNN przypomina, że Whitney Houston walczyła z nałogami; gwiazda przeszła co najmniej dwa programy leczenia odwykowego w 2005 i w 2006 roku.
Houston przyznała sie publicznie do zażywania marihuany, kokainy i nadużywania leków. Jej wyśmienity niegdyś głos stał się szorstki i chrapliwy, nie miał też tak imponującej skali jak wcześniej - pisze agencja AP.
"To ja jestem (moim) najgorszym diabłem. Albo jestem swoim najlepszym przyjacielem albo najgorszym wrogiem" - powiedziała Houston w wywiadzie dla znanej dziennikarki sieci ABC Diane Sawyer w słynnym już wywiadzie z 2002 roku - przypomina AP.
W jednym z wywiadów Houston powiedziała, że powodem jej ucieczki w narkotyki było dramatyczne małżeństwo z Bobby Brownem (pobrali się w 1992 roku). W 1993 został on oskarżony o stosowanie przemocy wobec żony. Para rozwiodła się w 2007 roku. Ze związku z Brownem urodziła się jedyna córka gwiazdy Bobbi Kristina.
"New York Times" napisał w latach wielkości gwiazdy, że Houston "posiada jeden z najwspanialszych głosów wyszkolonych w tradycji gospel", którym buduje ballady w stylu pop "aż do majestatycznych szczytów".
Źródło: PAP

















































~Krzysztof Mularczyk2012-02-24 13:35
Przypomina mi to trochę karierę Elvisa Presleya.
Piękny głos,sława,pieniądze,na pozór piękne życie(dziesiątki koncertów,fani,otoczenie,media)to wszystko wpływa na organizm i ich zabija.
Potem załamania,depresja,znowu kolejne koncerty,konferencje,filmy,programy itp. i potem kolejne depresje.Małżeństwo i rozwód.
Wiek podobny Elvis-42 lata żył, a Whitney-49 lat żyła.
Mam taki artykuł w chacie mówiący,że " supergwiazdy to jak cytryny , najpierw wyciska się z nich soki, a potem się psują i na śmietnik"
Ale za głos ich bardzo lubię i pozostaną w naszych sercach.
Wspomnieć można też M.Monroe, M.Jacksona, F.Merkurego.
Sądzę,że otoczenie ma największy wpływ na ich zdrowie, a alkohol i narkotyki to efekt sławy,załamań,depresji itp.
Amerykański show-bussiness nieco różni się od europejskiego i niech tak pozostanie.
Krzysztof Mularczyk
~fanka WHITNEY HOUSTON2012-02-19 19:28
WHITNEY HOSTON UMARŁA I TERASZ JEJ CURKA ZABIJA SIĘ PRZES PALENIE PAPIER
OSÓW I ALKOCHOL
~zorientowany2012-02-12 22:11
Podobno utonęła w wannie hotelowej. Pomógł jej albo alkohol, albo narkotyki. Reanimował ja 12 minut specjalista ze słuzby Medycznej- przypadkowy gosc hotelowy bez skutku
~ARTAR2012-02-12 19:25
NIE ŻAL MI NARKOMANÓW , NAWET JEŚLI SĄ NAWET BARDZIEJ ŚWIĘCI OD PAPIEŻA. ĆPUN TO ĆPUN i NIE MA CO NAD TAKIMI RONIĆ ŁEZ... TAKIE ŻYCIE WYBRAŁA TO I TAK SKOŃCZYŁA...JAK WIELU...
~wojtek2012-02-12 15:39
Szczerze mi przykro, bo to wielka wokalistka była. Ale, dodatkowa tona koki na rynku, to musi odbić się na cenach!
~luxdefensor2012-02-12 14:04
Tak mi przykro...Była moją muzyczną miłością od czasów młodości. Pozostał nam jej wspaniały głos i piosenki z czasów, kiedy była zdrowa. Niech miłościwy Bóg otoczy ją opieką i wynagrodzi jej cierpienia i słabości ludzkie. Żegnaj wspaniała Whitney, nasze serca będą cię niosły, aż do momentu wkroczenia w krainę nowego życia, gdzie się spotkamy i znów usłyszymy twój anielski głos...
~bob2012-02-12 13:13
Kolejna ofiara illuminowanych
~ali2012-02-12 13:03
tak kończą ćpuny i k..wskie narkomany nawet mi jej nie żal,
~Miroslaw 1572012-02-12 11:25
Nie odczuwam specjaln ego zalu ,kazdy jest kowalem swojego losu.Dobry glos ,a sposob na zycie to dwie rozne sprawy.Jezeli ,ktos nie potrafi sobie dac rady z nadmiarem pieniedzy ,uwielbieniem fanow i chce czerpac z zycia pelnymi garsciami to ich wybor.O wiele bardziej zal mi ludzi borykajacych sie z codziennym zyciem ,ludzi ktorzy wlasciwie czesto nie maja powodow zeby zyc ,a jednak walcza o kolejny dzien ,kolejny tydzien ,miesiac zycia w nadzieji ze cos moze sie zmienic na lepsze.P.S Jak to czesto bywa na tym forum trzynastoletni wiesio ,bez ladu i skladu daje wyraz swej osobistej nienawisci do religii chrzescijanskiej na watku nie majacym nic wspolnego z tym o czym pisze.Wiesio ,jest jak przyslowiowy Jasio z kawalu ,ktoremu wszystko kojarzy sie z doopa.Przypadek kliniczny ,jak wzorzec nienawisci Stefan N. ,ktoremu kazde slowo kojarzyt sie z Kaczynskim.
~Zgredek2012-02-12 11:18
Do buhahha z 8.41 - wcięło mój pierwszy wpis do Pana i zostało tylko uzupełnienie.
Nie kryje się Pan czasem się też pod niciem analityka z 10.50? Pan ma prawo mieć swoje poglądy i inni też. A skoro publicznie je wyrażamy, to należy spodziewać się publicznej krytyki. Trwa na forum dziwna walka z Wiesiem... z podszywaniem się pod niego wielu, które ma na celu ośmieszenie i poniżenie go, łącznie. Akurat to streszczenie książki jest ciekawe - bo mnie chyba na ten bestseler nie będzie stać. Dopiero dowiem się w EMPiKU ile kosztuje. Trzeba sprawdzić, czy Wiesiu czegoś nie pokręcił - źródło jest zawsze pewniejsze niż dalsze relacje. Na tym polega wymiana poglądów i rozmowa. Co człowiek to inny światopogląd i to jest ciekawe, że się różnimy. Nie wolno nikogo wykluczać z rozmowy. Cenzura to dobre dla dzieci, a od 18 lat, a teraz to już chyba od 15, należy włączać ich w normalne życie. Bo nie dadzą sobie rady wśród ludzi. Pozdrawiam cenzora i chyba nietolerancyjną osobę.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!