Ludzie z You Tube zdecydowali, że teledysk jest nieodpowiedni dla małoletnich widzów i przesłali przedstawicielom Madonny listę scen, które należy wyciąć z klipu, aby ograniczenie zostało zniesione – tłumaczy informator "New York Post". Gwiazda jednak zdecydowała, że zmian w "Girl Gone Wild" nie będzie.

Przedstawiciel firmy Google potwierdził, że klip Madonny "łamie zasady" serwisu i musiał zostać oznaczony jako materiał dla osób pełnoletnich. Dlatego każdy, kto chce go zobaczyć, musi – logując się do serwisu YouTube – potwierdzić swój wiek.

Niektóre rzeczy nigdy się nie zmienią – twierdzi menedżerka Madonny, Liz Rosenberg. – To niczym podróż w czasie do 1990 roku, kiedy MTV odmówiło pokazywania klipu do "Justify My Love".

"Girl Gone Wild" to drugie wideo promujące nowy album piosenkarki, "MDNA" (premiera już dziś, 26 marca).