Adele albumem "21" podbiła świat. Zdobyła siedem nagród Grammy. Ma zaledwie 23 lata i niedawno zajęła pierwsze miejsce na liście najbogatszych brytyjskich gwiazd muzyki pop, które nie ukończyły 30. roku życia.

Doceniana jest przez największych krytyków muzyki, którzy uważają nawet, że ma głos stulecia. Jej teksty porównywane są do twórczości Johna Lennona i Paula McCartneya.

Teraz stała się nie tylko idolką swoich fanów, ale również ulubienicą kolegów po fachu. Nie ma chyba osoby, która nie chciałaby zaśpiewać z nią w duecie. Ostatnio zgłosiła się do niej Madonna.

Ich wspólny występ miał się już odbyć na rozpoczęcie finału Super Bowl, ale wówczas na przeszkodzie stanęła infekcja gardła. Teraz Madonna dąży do tego, by nagrać z brytyjską artystką singla. – Byłabym zachwycona, gdyby się udało. Marzę o tym, by ją poznać – przyznała królowa muzyki pop.

Adele ma jednak swoje plany, w których na razie nie ma miejsca dla Madonny. Niedawno zaznaczyła, że najchętniej zaśpiewałaby z Beyonce, którą podziwia od dziecka