Deszcz, tradycyjnie padający w Opolu podczas Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej, nie wystraszył widzów, którzy tłumnie stawili się w piątek na opolskim Rynku na odsłonięcie trzech kolejnych gwiazd w Alei Gwiazd Polskiej Piosenki.

Punktualnie o 12.00 odsłonięta została gwiazda z brązu zespołu 2 plus 1 wmurowana w deptak przed opolskim Ratuszem. W uroczystości udział wzięli Cezary Szlązak, saksofonista i wokalista zespołu 2 plus 1, oraz Liliana Chyłek i Erwin Kruk, dzieci Janusza Kruka, gitarzysty, który założył grupę w roku 1971.

– Miałam łzy w oczach, bo w tym roku mija 20. rocznica śmierci mojego taty. Ta gwiazda to piękne podsumowanie jego twórczości - piosenek, które do dziś zna i śpiewa wielu ludzi – mówiła Liliana Chyłek.

Cezary Szlązak opowiedział natomiast podczas wręczania anegdotę, którą usłyszał wiele lat temu od uczestniczki jednego z koncertów w Opolu. – Ta pani opowiedziała, że gdy z mężem dostali mieszkanie w Opolu to postanowili je pomalować – nawiązując do słów naszej piosenki – na żółto i na niebiesko – wspominał Szlązak.

Wzruszenia podczas odsłonięcia gwiazdy Anny Jantar, która wylansowała takie przeboje jak "Tyle słońca w całym mieście" i "Nic nie może wiecznie trwać", nie kryła córka artystki Natalia Kukulska. – To szczególne, że odsłaniam gwiazdę mojej mamy akurat w Dniu Dziecka – powiedziała.

Późnym popołudniem gwiazdę odsłonił też zespół Zakopower. – W 2005 roku, kiedy pierwszy raz wystąpiliśmy w Opolu, nie marzyłem, że będziemy tu mieli taką pamiątkę – zaznaczył wokalista grupy Sebastian Karpiel-Bułecka.