Prezes Radia Gdańsk Lech Parell powiedział w piątek PAP, że kolumbijska gwiazda wraz z ekipą przebywała w studiach nagraniowych przez prawie tydzień. Podkreślił, że "rozgłośnia obiecała artystce całkowitą dyskrecję".

Studio Koncertowe im. Janusza Hajduna w Radiu Gdańsk jest uważane za jedno z najlepszych w północnej Polsce. Konsoleta legendarnej marki SSL gwarantuje charakterystyczne i bardzo poszukiwane brytyjskie brzmienie - tłumaczył inżynier dźwięku Tomasz Cybula z Radia Gdańsk.

Parell poinformował, że gwiazda "pracowała w różnych porach, unikając rozgłosu wokół swojej osoby". Ostatniego dnia planowanych nagrań (w minioną środę - PAP), jak część mediów dowiedziała się już, że Shakira nagrywa w radiu, to w ogóle nie przyjechała do studia" - powiedział.

Parell powiedział, że studio było do dyspozycji Shakiry przez całą dobę i artystka mogła pracować w wybranych przez siebie godzinach. Do jej dyspozycji były różne udogodnienia, m.in. miejsce do ćwiczeń fizycznych czy stół do ping-ponga.

Szef rozgłośni powiedział, że Shakira i jej ekipa sami znaleźli studio i w sprawie jego wynajęcia najpierw zwrócili się incognito. Gwiazda ujawniła się dopiero wtedy, gdy okazało się, że w określonym terminie studio jest zajęte. W tym samym czasie w studio miał nagrywać płytę zespół No Limits. To dzięki uprzejmości tego zespołu, który zgodził się przesunąć swoją sesję nagraniową, udało się znaleźć termin dla Shakiry - dodał.

Radio zagwarantowało Shakirze także hiszpańsko- i anglojęzycznego tłumacza, którym była mezzosopranistka Monika Czalej-Pujol.

Parell powiedział, że piosenkarka i jej ekipa byli bardzo zadowoleni z pracy w gdańskiej rozgłośni. Jej menedżerka przekazała nam, że Shakirze odpowiadała akustyka studiów nagraniowych oraz profesjonalna obsługa techniczna - pochwalił się.

Zapewnił, że "umowa podpisana z Shakirą była standardową stosowaną przy wynajęciu studia, bez dodatkowych warunków".

Shakira przyjechała do Polski 10 czerwca, kiedy w Gdańsku odbył się pierwszy mecz z udziałem drużyny Hiszpanii. Gwiazda wraz z innymi żonami i narzeczonymi piłkarzy z Półwyspu Iberyjskiego m.in. wypoczywała w Juracie.