Organizacja społeczna "Kontrola rodzicielska" stwierdziła, że w czasie koncertu Madonna świadomie propagowała homoseksualizm. Na potwierdzenie swych tez przynieśli do prokuratury zdjęcia i nagrania wideo z występu wokalistki. Jednocześnie podobne zawiadomienie złożył Witalij Miłonow, deputowany partii Jedna Rosja i twórca "zakazu propagandy homoseksualizmu".

Ale odpowiedzią na doniesienie było kontrdoniesienie. Złożyli je organizatorzy koncertu, którzy chcą podać donosicieli do sądu za nagranie koncertu wbrew zakazowi, który był zapisany na każdym bilecie.

Obowiązujące w Petersburgu prawo o zakazie propagandy homoseksualnej wśród nieletnich przewiduje dla łamiących ją osób karę administracyjną w wysokości 5 tysięcy rubli, dla urzędników - 50 tysięcy rubli, dla instytucji i osób prawnych - od 250 do 500 tysięcy rubli.